Hej. Naprawiłem to. Podzielę się tym z innymi, może się przyda.
Regulacja PRAWO/LEWO jest prosta, po prostu przesuwamy element plastykowy w którym jest normalna dioda LED. To tak jakby po wpływem kręcącej śruby która znajduje się w jednym położeniu przesuwała się zablokowana nakrętka.
Natomiast regulacja GÓRA DÓŁ też jest prosta. Tam gdzie jest widoczne takie wcięcie na zdjęciu, wchodzi z góry taki plastyk taki półokrągły, widać także na zdjęciu powyżej. I teraz jak śrubę przesuniecie to przesuniecie oczywiście ten plastyk z bruzdą. I ten plastyk na śrubie z bruzdą albo wypchnie ten element plastykowy na którym jest elektronika albo wsunie do dołu. Tam gdzie jest dioda LED u mnie była jedna sprężynka a powinny być dwie ale nie miałem takiej więc na razie wsadziłem bez. Nasmarowałem tylko prowadnicę smarem w sprayu delikatnie aby jak ten element co siedzi w nim dioda LED chodziła z mniejszym tarciem. Regulacja jest pod koniec troszkę skokowa. Jak znajdę taką małą sprężynkę to rozkręcę i dołożę.
Ogólnie kolimator z zewnątrz sprawia wrażenie porządnego. Metalowa obudowa etc. W środku jest tandeta.
Słaby plastyk uważajcie jak będziecie wkręcać wkręty aby nie przedobrzyć. Kabelki tylko trzeba odlutować od baterii i można się zabierać.
Prosta budowa, jak ktoś ma problem z kolimatorem EOTECH 552 to niech rozkręca, to jest prosta budowa.
Jak regulacja siądzie zawsze można ustawić na stałe i zablokować.
Pozdrawiam.