Witam.
Od niedawna jestem posiadaczem tej repliki. Jest to moja pierwsza replika broni długiej i jak na razie sprawdza się całkiem nieźle. Ostatnio postanowiłem ją nieco wizualnie przerobić i dodać kilka bajerów: pas na dodatkowe magazynki montowany na kolbie, pas nośny regulowany oraz muszkę i szczerbinkę. Wiem, że muszka i szczerbinka w tej broni nie występuje, ale naprawdę dużo lepiej się celuje tak, niż bez żadnych urządzeń celowniczych.
Pas na dodatkowe magazynki zrobiony jest z 2,5 cm taśmy który można w razie czego łatwo odczepić, gdyż jest przyczepiony do kolby na rzepy.
Pas nośny wykonany z czarnej 2,5 cm taśmy z zakresem regulacji od 70 do 150 cm. Jest on odczepiany za pomocą karabińczyków od broni. Mocowany jest tradycyjnie za pomocą nieśmiertelnych kółek od kluczy;) Mocowanie uchwytu w kolbie zrobiłem za pomocą blaszki którą przyczepiłem na trzpieniu łączącym kolbę. Musiałem dodatkowo wyżłobić pilnikiem miejsce w którym ona wystaje z kolby by po złożeniu kolby nic nie odstawało. Dodatkowo blaszkę w środku okleiłem taśmą teflonową by dość sztywno siedziała na trzpieniu i nie ocierała się o plastik trzpienia.
Muszka jest zrobiona z gwoździa który jest wbity w plastikową część lufy. Wypaliłem w niej mały otwór a całość jest wbita i trzyma się dość mocno lufy. Muszkę okleiłem czarną taśmą izolacyjną i zaznaczyłem korektorem na niej biały punkt celowniczy.
Szczerbinkę, a raczej coś co ją przypomina wykonałem przez zaznaczenie 2 białych linii korektorem na obudowie w miejscu gdzie przebiega rowek, które pomagają przy celowaniu.
Poniżej przedstawiam zdjęcia:
W planach mam jeszcze zrobienie pokrowca na broń, ale na razie szukam odpowiednich materiałów by go wykonać. Miałem też zamontować szynę i jakiś kolimator, ale póki co chyba się wstrzymam bo nie chcę popsuć wyglądu broni poprzez montaż kolimatora;) Aktualne przyrządy celownicze spisują się całkiem nieźle.