Dotychczas strzelałem sobie kulkami 0.12, które na wietrze zamiast trafiać w cel bawiły się w jakąś pokręconą wersję gymkhany. Dopiero zaczynam z całym ASG i wszystko co powiem może być uznane za potencjalne trollowanie, którym nie jest :T
Aktualnie nie mam pln-ów na zakup czegoś poważniejszego. Móglbym dorwać takie coś, ale raczej długo nie wytrzyma - http://www.taniemili...m83a2-p-14.html
Mówiąc o chińszczyźnie, masz na myśli taniochę? Z tego co czytam wynika, że takie karabinki mają maksymalnie 250 fps, a bateria pada po kilku ładowaniach - jeżeli nie, to zębatki idą w p*zdu. Do tego czytam, że CYMY jest do dupy, a jedyny dobry model, jaki wyprodukowali to 0.28, na którego swoją drogą nie mam kasy. Uzywek nie kupię, bo to jak kupowanie kota w worku.
Zostaje mi na razie bieganie z tym Famasem i ewentualne ulepszenie go. Dlatego pytam, czy ta luneta za około 100zł jest warta kupna, aby w przyszłości ją przemontować.
PS. Zamierzam brać udział w większych strzelankach. Dopóki się dobrze bawię, nie muszę mieć super-duper-mega miniguna niczym pewien rudy szkot z filmików o ASG z jutuba.