Pamiętam że mnie w gimbazie uczył były wojskowy i tłumaczył nam zacytuje "Że możemy lecz nie mamy takiego obowiązku udzielania pierwszej pomocy. Nic wam nie grozi gdy zostawcie osobę poszkodowaną w miejscu wypadku, jedyne co wam grozi to sumienie. " Nie wiem na ile to prawdomówne.
Jednak moim zdaniem takie kursy powinny być w pełni darmowe, dlaczego?
Załóżmy jest wypadek, świadkiem wypadku jest ktoś kogo nie było stać na kurs, a jedną z ofiar jest osoba która bierze sobie pieniążki z kursów do swojej kieszeni. Nasza ofiarą nie wyjdzie na tym dobrze ponieważ nasz białaczkę nie mógł odbyć takiego kursu. Nie mówię tu że osoby pobierające pieniążki za kurs nie powinny tego robić, ja sugeruje że lepiej by było gdyby zamiast nowych fotoradarów które będą stały co 100m powinno się dofinansować takie kursy aby były one dostępne dla kazdego.