Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

FrostMaker

Użytkownik
  • Posts

    23
  • Joined

  • Last visited

FrostMaker's Achievements

  1. Witam, Lubię zimą ubrać się.. dosyć militarnie i to do miasta. Poszukuję rękawiczek zimowych (czyli takich naprawdę trzymających ciepło), wodporporność byłaby dużym atutem. Materiał wewnętrzny powinien być przyjemny w dotyku, często zdjemuję rękawiczki, a z drugiej strony nie chciałbym wkładać dłoni do spoconej rękawiczki (oh ile ja wymagam ;p ). Wygląd to jeden z dużych wymogów, czerń i nieco futurystycznego wyglądu to dla mnie przepis na zadowolenie. Podsyłajcie zdjęcia, linki i wszystko co wam przyjdzie na myśl. Budżet to 100 -150 zł. Dzięki z góry ;) P.S jeśli był podobny temat to uprzedzam, że chciałbym używać tych rękawiczek tylko do miasta (ASG odeszło z moich hobby już dawno temu, ale miłość do militarnego "look'u" pozostała - po prostu)
  2. Haix'y używam praktycznie codziennie, czy to do "miasta" czy to na strzelankę. Ostatnio w boju sprawdziły się rewelacyjnie. Teren na którym działaliśmy, był dość niebezpieczny, przez co wystające krawędzie, dość strome zsypy, nie stanowiły przeszkody. Przechodzenie przez wodę po kostki to sama przyjemność, wodoodporność 100%. Jeśli zaś chodzi o niskie temperatury, dobra wkładka + gruba skarpeta to rzeczy praktycznie niezbędne, jednak przy dobrym rozmiarze buta zawsze zostaje luz na skarpetę. Szczerze polecam je i sklep armyworld.pl
  3. Mam Cobre, co prawda nieco parują, ale przy użyciu szmateczki do anti-foga dasz radę zniwelować to parowanie. Całkiem przyjemne okulary, dobrze się komponują z maską Starker'a na uszy włącznie. Jednak jak większość okularów w tych przedziałach cenowych parować będzie.
  4. Dzięki Andzia za opinię. Przeprałem zakupioną szalokominiarkę w zmiękczaczu, co sprawiło, że materiał stał się mniej "toporny". Jednak gdyby ktoś kiedyś chciał kupować WP'owską szalokominiarę do celów ASG - nie polecam. Dlaczego? Materiał kumuluje ciepło, przez co wyklucza to zakrywanie twarzy podczas bardziej wymagających strzelanek (grozi uduszeniem). Dodatkowo często spada z twarzy przy zwykłym chodzie (powodem jest długość i elastyczność materiału). Jednakże, jeśli ktoś chciałby coś ciepłego, taniego(w porównaniu do buffów - tych markowych), a lekkie "podgryzanie" nie przeszkadza, to polecam mu ową szalokominiarkę. Świetnie ogrzewa twarz, w zimę da się przez nią oddychać. Mówię tutaj głównie o zastosowaniach "do miasta". Poza tym, wiadomo, kwestia skóry to indywidualna rzecz. Dzisiaj praktycznie wychodząc poza dom ( a mieliśmy ostatnio w Poznaniu -13 stopni) nie rozstaję się z szalok. Nie przeszywałem materiału do środka po zmiękczeniu.
  5. Dzisiaj również zaopatrzyłem się w tenże model i u mnie także występuje ta wada ciasności "obrączki" (jak to sobie umownie nazwałem) - w lewej rękawicy. U mnie wzrost 195 cm i rozmiar XL, jest idealny. Dodam, że w obwodzie moja dłoń ma 24 cm i rękawice pasują idealnie, zaś w długości (mierzone od nadgarstka do końca środkowego palca) jest to 21,5 cm, więc dłoń mam dość sporą. W boju jeszcze ich nie stosowałem, ale na pierwszy rzut oka i dotyk, skóra od wewnętrznej części jest wręcz gładka i przyjemna w dotyku. Ściągacze spełniają swoje zadanie. Parafrazując LogaN'a - rękawiczki nie sprawiają uczucia skrępowania ruchu. Wytrzymałość opiszę po skatowaniu ich na strzelance.
  6. Szalokominiarki WP przyszła do mnie dzisiaj. Zacznę więc od faktury materiału. Na pierwszy rzut oka i pierwszy moment styczności dłonią z materiałem - OK, wydawał się nawet lekko chłodnawy i przyjemny. Przejrzałem całą szalok. przewijając na drugą stronę itp. Kawałek sprężystego materiału, no cóż, szału nie ma. Przyznam.. gryzie, nie jest to jakieś nie do wytrzymania, ale gryzie i zgodzę się tutaj z Yahalom'em. Postanowiłem przesiedzieć w niej około 20 minut przy regularnym ruchu karku i całej głowy. Nie było źle, potem nawet rzecz mogę, że się przyzwyczaiłem. Jednak od tak ważnego elementu, który ma styczność z dość delikatną częścią człowieka jaką jest twarz, wymaga się trochę więcej, ale nie uważam, że te 4 zł to zupełna strata, bo na bank przyda mi się ona. Znajoma jest krawcem i postanowiłem w najbliższym czasie wszyć przyjemniejszy materiał (cienki) do środka. Wiadomo, zwiększa się grubość całości, i raczej ten nabytek jakim będzie zmodyfikowana szalokominiara przyda mi się w zimę do miasta itp., a to co chciałbym używać w ASG pozostanie kwestią osobnego kupna. Nie mniej jednak dziękuję bardzo za opinię i ostrzeżenia nt. WP'owskiej szalokominiarki. Tym samym Yahalom, napisałeś, że posiadałeś Mil-Tec'ową szalokominiarkę, miałeś może styczność z Condorową? Możesz stwierdzić jakąś znaczną różnicę i czy warto się zastanawiać?
  7. Jak przyjdą napiszę jakie są odczucia, jeśli będzie jak mówicie - cóż, mała strata nie boli. Tak czy siak bardzo podoba mi się koncept buff'a i najpewniej zaopatrzę się w takowy (Lidl i inne pochodne sklepów tego typu)
  8. Tak, doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Mianowicie zadałem pytanie o materiał. Planowałem po uzyskaniu odpowiedzi nt. dwóch szalokominiarek, wybrać tą z grubszego materiału, więc im grubszy materiał tym nawet lepiej. Buffy, są drogie i chwilowo nie na moją kieszeń, więc wybór padł na szalokominiarkę. Najpewniej kiedyś zakupię, lżejszą i "całoroczną" jak to nazwałeś szalokominiarkę, więc temat nie jest na marne.
  9. Zdecydowałem się zakupić szalokominiarki WP z allegro. Za tak małą cenę, wydaje się, że warto. Zobaczymy jak przyjdą.
  10. Bardzo przydatna informacja, dzięki. Znalazłem sobie podobną i wygląda na wartą uwagi. 9 zł za szalokominiarke razem z przesyłką to niezłą okazja. Buffy jak widziałem są dość drogie (poza lidlem), zwykle 50 zł +
  11. Witam, Stanąłem przed wyborem szalokominiarki. Interesują mnie dwa modele, pierwszy to szalokominiarka od Mil-Tec'a, druga, to zaś szalokominiarka od Condora. Dlaczego właśnie te firmy? W Poznaniu jest Spec Shop i tam mam jedynie fizyczny dostęp, a płacenie za przesyłkę połowę ceny szalokominiarki nie wchodzi w grę. Oto dwie oferty: Mil-Tec: http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=7273&name=Mil-Tec_-_Szalokominiarka_-_Czarny Oraz Condor: http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=5482&name=Condor_-_Szalokominiarka_-_Multi-Wrap_-_Czarny_-_212-002 Jak widać różnica cenowa jest dość znaczna. Moje pytania brzmi: Czy różnią się one jakościowo między sobą? Interesuje mnie też bardzo jaka jest grubość materiału w obu szalokominiarkach. Czy znacznie od siebie odbiegają? No i co sami byście wybrali na moim miejscu.. wiadomo 23 zł nie leży na ulicy, jeśli chodzi o Condora. Dziękuje z góry
  12. Dzisiaj otrzymałem paczkę z Haix'ami BW 2005... i szczerze polecam wybór 285 mm, jest zdecydowanie idealnie. Buty też są niczego sobie. Dobrze, że nie wybrałem 290.. rolę pływaka zostawiam kiedy indziej ;P, więc jeśli ktoś szukałby kiedyś odpowiedzi na moje pytania w pierwszym poście to od razu mogę powiedzieć, że rozmiarówka jest nieco zaniżona, także jeśli ktoś wybiera te buty to powinien bazować na wzorze (rozmiar wkładki) + 5 mm. Szczerze polecam te buty, wytrzymałość na pierwszy rzut oka to drugie imię tych butów.
  13. Dziękuję wam za pomoc, zdecydowałem się na wybranie rozmiarówki 285 mm. Dziękuję wszystkim za pomoc.
  14. Szczerze zamawianie rozmiaru tylko o 2 mm, większego od własnej stopy było trochę ryzykowne, ale skoro zamówiłeś rozmiar 7 mm większy, to 5 mm w moim wypadku najpewniej jest dobrym wyborem. Nie interesowałem się odsyłaniem buta, czy przesłanie buta odpowiedniego rozmiaru czyli w twoim wypadku 280 mm trwało długo? I jak ta procedura wyglądała? Byłbym wdzięczny za takową informację.
  15. Dobrze by było gdyby jakis posiadacz Haix'ow BW 2005 także się wypowiedział się na temat rozmiarowki.
×
×
  • Create New...