Nie wiem co tu porównywać Anr'a.
W moich oczach Dred wiedział że sam nic nie osiągnie (lub że będzie się musiał napracować, więc lepiej polecieć na łatwiznę) więc poleciał po znajomościach by zdobyć suby, jak na razie nie ma tam żadnego filmy na jakiś głębszy temat.
A AnR robi to co lubi, nie robi recenzji, nie robi jakiś durnych filmików o niczym, robi to na co ma ochotę i mówi o tym o czym chce tak aby to mu sprawiało przyjemność. Bardzo lubię oglądać jego filmiki, zrobić sobie kawkę zrelaksować się i posłuchać czegoś co nie jest zwykłym nabijaniem oglądalności dla kasy z partnera.
Pozdro dla obydwu panów, ale już po wypowiedziach dreda widać że JUŻ mu 'palma skoczyła' bo zdobył kilkaset widzów za nic, kilka dobrych komentów i myśli że jest młody bóg :icon_smile:)
Po tym zdaniu widzę że to kanał nie dla mnie, bo kolega dred zamiast zachęcać już rzuca wyzwania uważając się za świetnego vlogera. Bo co za sztuką jest zaprosić kogoś znanego kogo zna się osobiście aby mu wypromował kanał.
Nie zamierzam się sprzeczać, ale takie oto moje zdanie.
Porównywać tych dwóch kanałów też nie ma sensu, ale jak już zaczęliśmy..
A no i że jestem typ co lubi przyciąć na ostatku - jeden robi coś dla frajdy, drugi dla partnera yt. Ja już wybrałem, choć wybierać nie musiałem :>>>
@Edit: po za tym wystarczy spojrzeć na nazwy filmików, wszędzie rojo, by było więcej wyświetleń :S