Niestety popełniłem błąd i postanowiłem zamówić w tym sklepie buty, nie sprawdzając wcześniej opinii. Przynajmniej mam nauczkę na przyszłość...
Przechodząc do konkretów: 11 września zamówiłem, 12 dostałem potwierdzenie, że buty są. Tego samego bądź następnego dnia wysłałem gotówkę. I co? Jak kamień w wodę. Aktualizacji zamówienia żadnej, odpowiedzi na mail żadnej, na stacjonarny mogę próbować dzwonić i dzwonić ale nikt nie odbiera. Na podaną w temacie komórkę próbuje dzwonić - głos w słuchawce mówi, że telefon jest wyłączony bądź niedostępny...
W sumie nie wiem zbytnio, co teraz zrobić. Czy ktoś z was może wie, jak to wygląda od strony prawnej? Bo nie widzi mi się strata trzech stów ani czekanie nie wiadomo ile, aż właściciel łaskawie przypomni sobie, że prowadzi sklep internetowy i musi wysłać towar.