Witam mam problem. Mianowicie mam MP5 czyje dokładnie tego nikt nie wie tym bardziej że dostałem w rozsypce i od tamtego momętu wymieniłem w niej większość elementów z tamtego zostało łoże przednie kolba i obudowa gearbox'u
Dobra do konkretów, zębatka środkowa przyciera o gearbox w okolicach kontaktu z zębatka odbierającą (między godziną 3 a 8 w przedziale 4a6 najmocniej) nie wykrywam tego tarcia w momencie podkładkowania,podkładkowanie wykonywane już wielokrotnie z dużą starannością, zębatki są helikalne więc ewentualny luz musiał zostać w domu,tłok alu z kompletem stalowych kłów, sp110
Na zębatce ledwo widać ślady ocieraia ,na gearbox'sie już wyraźniej, nie, ocieranie jest delikatne i poza sladem na gearbox'sie i specyficznym dzwiękiem pracy replice to nie przeszkadza za bardzo, posiada niezłego roffa i 380 fps (mierzone przy poprzednim złożeniu)
coraz bardziej biorę pod uwagę wine obudowy gearbox'u tymbardziej że dzwięk ten towazyszy mp-tce od początku jej bytności u mnie
Dodam iż jakiś czas temu dorobiłem się łożysk kulkowych, po instalacji których poszło lipo 3s i wysypałasię replika ,po obdukcji okazało się że 2 łożyska się rozpadły po sztuce na tłokowej i środkowej zębatce, na jednej na dole a na drugiej u góry (teraz są nowe stalowe ślizgi ) wtedy spisałem to na karb voltów i zaciecia a że zębatki troszkę lepsze i zęby na tłoku stalowe to poszły łożyska kulkowe jako najsłabszy element, teraz zaczynam się w tum doszukiwać dowodu na fuckup z obudową gb