@mod: sorry za cięcie
Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
A propos "bariery 1000zł". Rzecz w tym, że 1000zł nie wystarczy. Powiedzmy, że chcę pójść poziom dalej. Następna "jedynie słuszna" opcja - KWA - w taktycznym
( http://taktyczny.com...pl-lmt-kwa.html )
to już koszt 1089zł. Czyli na start M16 + bat. + ład. = ~1300zł. To prawie 2x tyle, co w przypadku pakietu, jaki dostaję w wyżej wymienionych opcjach.. Jest różnica. A bateria z taniego zestawu ten 1-2 miesiące do wypłaty wytrzyma, potem i tak trza kupić.
To moja pierwsza replika, byłem na kilku strzelankach, nie chcę przepłacać, bo: Po pierwsze, jeśli miałbym tyle zapłacić, musiałbym poczekać kolejny miesiąc, lub dwa (a życie jest krótkie, a zima za pasem), bo ASG to nie jedyna rzecz na liście zakupów. Po drugie, może po czasie zrezygnuję z hobby, a może tak się zajawię, że za rok będę chciał wywalić 5x więcej kasy na jakiegoś mega-pro-uber-guna.
Dzielę się tymi wszystkimi przemyśleniami, bo na pewno każdy je miał i ciekawi mnie Wasza perspektywa, czy się zgodzicie z tym podejściem, czy nie. Bo znowu nie chcę kupować b. taniego gniota, a używek się boję (nie znam się na sprzęcie, a znajomych w środowisku brak :( ).
Odnośnie M16 Evolution Airsoft. Ciekawa rzecz, kusi. Te 950 mógłbym dać, jak w zestawie jest bat. i ład., ale:
-przez ponad godzinę szukałem w necie opinii o tej firmie i ich replikach i nie znalazłem prawie nic (a już nic o tej m16)
-jest w kilku sklepach w Polsce, zresztą w bardzo różnych cenach (do ~1200) z identycznymi opisami, co jest trochę dziwne
-wszystkie te sklepy są daleko od Krakowa, a ja źle się czuję z myślą, że miałbym zamówić replikę, nie widząc jej wcześniej na oczy :( gdyby chociaż gdzieś była recenzja..
Dlatego opcja kusi, ale trochę to ryzyko chyba.
Ostatni jeszcze wniosek, który mi się narzucił: można trafić na M-ki od niechińskich producentów, które oscylują w okolicach 900-1000zł, chodzi o te z oznaczeniami Colta, LMT, etc.. Ale wszystkie te repliki mają fps ~320, gdy chińskie często >400. Zastanawiam się, czy to tylko kwestia wysilonego wykręcania chińskich replik na sprężynach (choć zawsze w opisach wymieniają też kilka dodatkowych 'wzmocnionych' bebechów - czy tylko pic na wodę?), czy jednak jest to różnica, którą się płaci za markę? Jak to jest?
Miało być krótko, ale wyszło ze szczegółami :icon_wink: