Siemka.
Dziś była pierwsza strzelanka, w ciepełku :3, wiec postanowiłem zabrać mojego Glocka 17 od TM. Miał bardzo długą przerwę, coś pod pół roku. Nasmarowałem wszystkie części itp, ale na strzelance pojawiły się pewne problemy. Jest to tuningowany glock, m.in. wymieniony zamek na guardera, lufa zew, sprężyna powrotna, no i gumka HU na guardera (jestem nie zadowolony, bo ma dużo gorszy wynik niż stockowa).
1. Sprawdzałem moc na chrono, i byłem aż zdziwiony bo na kulkach 0.2g miał 250 fps, jest to bardzo mały wynik, bo przed przerwą miał około 350 fps'ów.
2. Zasięg jest beznadziejny. Kulka prosto leci 5-10 metrów, potem spada. Jest to beznadziejny wynik, bo jeszcze przed tuningiem zasięg był dużo większy niż teraz.
3. Każdy strzał daje bardzo słaby BB, i odczuwam go jak by się zaraz miał się skończyć gaz.
4. Gazu nie starcza na wystrzelenie jednego maga.
Wiecie co może być przyczyną, i co mogę zrobić. Dzięki i pozdrawiam.