Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kestrel

Użytkownik
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Kestrel's Achievements

  1. Nie jestem pewien, czy Cię dobrze zrozumiałem więc jak pisze nie na temat to powiedz. Fakt nasi żołnierze w kraju nie moga odbarczać odmy, ale poza granicami kraju w warunkach wojennych nie widzę przeciwskazań po odpowiednim przeszkoleniu. Nie wiem jak to jest usankcjonowane prawnie, ale wydaję mi się że wtedy mogą nawet nie będąc ratawnikami, tylko po przeszkoleniu paramedycznym. Zaznaczam, tak mi się wydaję, ale tutaj musiłby się wypowiedzieć jakiś żołnierz misjonarz. Nie tłumaczyłem na czym polega odma... choć to bardzo ciekawy temat, to jednak nie wniosłoby za dużo do rozmowy ;-) Chciałem raczej pokazać, że sama umiejętność nakłucia opłucnej nie wiele wnosi. Wczytaj się jeszcze raz w to co napisałem ;-) Popieram takie podejscie i szanuję ludzi którzy chcą się rozwijać w pierwszej pomocy sami z siebie! Rozbawiło mnie to ;-) Troszkę pokory Stalker... im więcej będziesz nabywał wiedzy i umiejętności tym bardziej będziesz rozumiał o czym piszę, albo do pierwszego prawdziwego "zimnego prysznica"
  2. Tak wielokrotne. Nie mam tylko doświadczeń z combitube, ale tutaj prasa też jest podobna. Literaturę przytoczyłem, żeby ukrócić wszelkie zbędne dyskusje.
  3. Nie masz racji... Po pierwsze trzeba ją założyć, a wtedy podczas laryngoskopii nic dróg oddechowych nie chroni, a sam manewr prowokuje mocno wymioty. Po drugie nigdy nie ma 100%. Nawet dobrze dobrana rurka i dobrze wypełniony mankiet nie daje 100% pewności: "Przy uszczelnionym mankiecie rurki bardzo rzadko zdarza się wystapienie aspiracji, np. żółci lub soku żołądkowego" Reinhard Larsen, Anestezjologia Tom I, str 562 Przytoczę jeszcze dla smaku taki "kwiatek" ;-) Sam byłem świadkiem jak wadliwy mankiet puścił powietrze i rurka się rozszczelniła mimo, iż przed założeniem był sprawdzany. A z LMA to już totalna bzdura. Nie daje ona pewności co do zabezpieczenia przed zachłysniećiem i jest znacznie mniej skuteczna od rurki intubacyjnej: "The LMA does not completely protect the patient from aspiration" Ferson DZ, Rosenblatt WH, Johansen MJ, et al. Use of the intubating LMA-Fastrach in 254 patients with difficult-to-manage airways. Anesthesiology 2001; 95:1175. Jest to świetny sprzęt przy trudnych drogach oddechowych, ale gdyby było jak mówisz to wyparłaby ona całkowicie rurkę intubacyjna z racji znacznie mniejszej traumatyzacji zabiegu.
  4. Amerykanie też nie mogą ;-) Chyba, że mówisz o żołnierzach w warunkach bojowych wtedy to nawet Polacy mogą ;-) Swoją drogą już widzę jak w Ameryce ktoś na ulicy nie będący ratownikiem lub lekarzem nakłuwa odmę... Przy tamtym systemie sądowo - odszkodowawczym ;-) Nie myl medycyny wojskowej z medycyną cywilną. Na polu walki nie dojedzie karetka z fachową pomoca i sprzętem, masz ostrzał nad głową i wiele procedur medycznych, które zarezerwowane w czasie pokoju są tylko dla specjalistów warunkowo może wykonać laik po przeszkoleniu. Wynika to z tego, że często i tak jak nic się nie zrobi to pacjent umrze, bo pomoc nie nadejdzie szybko. W warunkach cywilnych najczęściej fachowa pomoc jest dostępna na tyle szybko, że powierzanie procedur inwazyjnych laikom czyni więcej szkód niż pożytku. Jeszcze na koniec wytłumaczę Ci o co chodzi z tym nakłuciem odmy i brakiem pozwolenia na wykonanie tego laikom. Po pierwsze najważniejsze: prawidłowe rozpoznanie odmy. Laik często nie ma ani sprzętu ani umiejętności, żeby zrobić to poprawnie. Po drugie: musisz rozumieć mechanizm odmy i umieć rozróżnić jej rodzaje. Nie każdą odmę nakłuwasz, mimo że objawy są podobne. Po trzecie: nakłucie zdrowego płuca może wywołać odmę, a są stany, które odmę mogą imitować. Jeżeli źle rozpoznasz i nakłujesz to robi się problem, bo masz dwa schorzenia zamiast jednego (z czego to drugie na własne życzenie) Po czwarte: Jeżeli ćwicząc na fantomie, czy ucząc się na sucho odnajdywania odpowiedniej przestrzeni do nakłucia wydaje Ci się że to umiesz to jesteś w błędzie. Jak dojdzie do tego stres związany z sytuacja w której się znalazłeś to raczej wątpliwe, żebyś zrobił to dobrze. Co do CAT to zgadzam się z Arendem i HAZARD'em. W chwili obecnej zastosowanie tego jest bardzo ograniczone i tutaj kłania się po raz kolejny różnica między wojskiem, a cywilem. W wojsku rzeczywiście uratowało to masę istnień i było rozwiązaniem przełomowym swego rodzaju. W medycynie cywilnej i karetkach ma to bardzo ograniczone i ściśle określone zastosowanie tj. tylko do amputacji urazowym, bądz masywnych zmiażdżeń kończyn z silnym krwotokiem. I jeszcze komentarz do tego: A to błąd... Nikt nie będzie pociągał Cie do odpowiedzialności za udzielenie nawet nieprawidłowo pierwszej pomocy dopóki jest to w zakresie pierwszej pomocy. Ale jeżeli zaczynasz przekraczać uprawnienia i wchodzić w kompetencje fachowej pomocy medycznej, to możesz sobie narobić naprawdę masę problemów. Wydaje Ci się, że umiesz pewne rzeczy bo skończyłeś CLS i to co pokazywali było banalnie prostę. Wczytaj się uważnie w to co napisałem powyżej. To nie rzemiosło nie wystarczy umieć trzeba wiedzieć i rozumieć po co i dla czego robi się pewne rzeczy i od tego są studia ratownictwa czy medycyny. Jeżeli jesteś pasjanatą to zamiast na CLS zapisz się na studia w tym kierunku. Swoją drogą ciekawe, czy prokuratorowi na przesłuchaniu też byś tak mówił ;-)
  5. Kolego zrobiłeś bardzo fajny poradnik, czego Ci gratuluję i nie czepiam się tutaj dla zasady tylko zwracam uwagę na pewną jednak istotną nieprawidłowość. Ze stwierdzonym obrzękiem dróg oddechowym nikt nie będzie w stanie pić niczego więc nie w tym rzecz. Zgadzam się całkowicie z tym, że można przepłukać gardło (jeżeli pacjent jest na tyle sprawny, że się nie zadławi) i bezwzględnie odciąć kontakt z czynnikiem drażniącym, ale totalnie nie zgadzam się z tym: To co opisałeś może być wstępem do obrzęku górnych dróg oddechowych, który może się pojawić w każdej chwili. Picie wody może tutaj przynieść więcej szkód niż korzyści. Nie uzupełnisz płynów w dostatecznej ilości, poza tym w razie potrzeby pogotowie robi to o wiele skuteczniej wlewem I.V. Wypełnianie żołądka płynem zwiększa ryzyko regurgitacji przy każdej próbie wspomagania oddechu na maskę lub instrumentalnego udrożnienia dróg oddechowych. A z tym totalnie się nie zgadzam: Rurka intubacyjna z mankietem, mimo iż chroni najlepiej przed aspiracją treści żołądkowej do płuc ze wszystkich dostępnych narzędzi do udrażniania dróg oddechowych to nie daje 100% pewności, że do zachłyśnięcia nie dojdzie, a nawet najmniejsza ilość treści żołądkowej w płucach stwarza zagrożenie zachłystowego zapalenia płuc. Poza tym rurkę trzeba też jakoś umieścić w tchawicy i już sama procedura intubacji jest momentem podwyższonego ryzyka regurgitacji. Zawsze musisz (zwłaszcza jeżeli jest obrzęk gardła) wziąć pod uwagę, że intubacja może okazać się niemożliwa i wtedy zastosowanie np. LMA już nie daje tak dobrej ochrony. Więc według mnie i tego co napisałem powyżej picie wody przy takich objawach przyniesie znacznie więcej szkód niż potencjalnych korzyści. Jamę ustną można ewentualnie przepłukać wodą, a kontakt z czynnikiem drażniącym należy natychmiast przerwać. Jeżeli objawy które opisałeś się pojawiły i są jednoznacznie spowodowane jakimś czynnikiem drażniącym to jest to wskazanie do wezwania pogotowia, bo jak już dojdzie do obrzęku to czasu na ratunek będzie bardzo mało.
  6. Z tym piciem wody, bądź jakichkolwiek innych płynów to byłbym bardzo ostrożny, a nawet odradzał. Jeżeli już pojawiają sie takie objawy, to istnieje prawdopodobieństwo, że w może dojść do niedrożności dróg oddechowych wywołanej np. obrzękiem. Wtedy załoga pogotowia może być zmuszona do przyrządowego udrożnienia dróg oddechowych np. poprzez intubację. Wypełniony żołądek (nawet tylko wodą) zwiększa znacząco ryzyko wymiotów i zachłyśnięcia treścią do płuc.
  7. Jedno zdanie wyklucza drugie. Jeżeli masz udokumentowane uprawnienia do udzielania pomocy przedmedycznej, to o ile nie ma jawnego zagrożenia dla Twojego własnego zdrowia lub życia to masz obowiązek udzielić pomocy wedle własnej wiedzy i umiejętności.
  8. Dla potomnych -> Sprawdziłem i wejdzie ;-)
  9. Czy do Flyye MBSS Hydration Backpack: http://www.shootercbgear.com/product_info.php?products_id=530 zmieści się ten wkład od sourca: http://www.e-militaria.pl/p-1482/system-hydracyjny-source-wxp-3l-czarny Widzę po opisach, że według wymiarów może być problem dlatego proszę o opinie tylko osoby które sprawdziły to osobiście.
  10. Fekalia to temat bezkresny ;-)
  11. Koszty przesyłki mają wliczone w cenę produktu? Jeżeli nie to ile orientacyjnie może wynieść przesyłka kamizelki flyye'a z atrapami płyt SAPI? Planujesz coś niebawem importować ;-) ?
  12. Zna ktoś ten sklep? Jakieś opinie co do jego wiarygodności?
  13. Mam tego Baofenga i w deszczu dał rade, jednak nie była to ciężka ulewa. Model bardzo udany, na tej aukcji bardzo przedrożony, polecam jak Ci się nie spieszy kupić na http://www.409shop.com 100 zł zaoszczędzisz i masz tam w cenę już wliczony transport.
  14. Ciekawe jaki cel chciał ten nauczyciel osiągnąć podając ten przykład? Złamania tego typu są traktowane jako powikłanie RKO i nie stanowią podstawy do roszczeń wobec osoby udzielających pierwszej pomocy.
  15. Mam niemiłe doświadczenia z Magami od Boya. Do mojego LMT Defendera 4 RIS na 4 zakupione magazynki midcap od Boyi 2 były za duże i nie wchodziły (albo jak już się wcisnęły to nie można było ich wyjąć) a dwa były na styk.
×
×
  • Create New...