Cześć,
mam berette m92f tm już dobrych kilka lat, ostatnio wyciągnąłem ją szafy i poszedłem postrzelać (replika była nasmarowana). Po wystrzelaniu ok. 6 magazynków się rozpadła (przy cofaniu zamek pękł, wypadła lufa, sprężyna i kilka innych części. Być może używałem złego gazu, ale trudno, stało się. Wszystko pozbierałem, a po powrocie do domu dokładnie rozebrałem replikę chcąc się dowiedzieć, co pogubiłem. Okazało się, że brakuje takich części:
1.Plastiku 92B-19 https://www.tacticalcenter.es/TOKYO-MARUI-M92F-Part-92B-19-Slide-Weight-Parts
2. Sprężyny 92B-29, nie wiem do czego służy, ale zapewne jest potrzebna. Wsadziłem w miejsce starej sprężyny inną, która na oko pasuje i wszystko wydaje się być dobrze. (jest zdjęcie w załączniku gdzie powinna być).
3. Po rozebraniu okazało się też, że potrzebuję nowej sprężyny spustu 92B-35. No i oczywiście sam zamek (może ma ktoś na sprzedaż metalową konwersję?).
Teraz moje pytania
Czy jest sens w ogóle próbować to naprawiać?
Czy ma ktoś może takie części i może je sprzedać? Są w różnych sklepach internetowych, ale każda w innej części świata (więc kupowanie plastiku za 10zł i płacenie za wysyłkę 45 mija się z celem). Chyba że ktoś zna jakieś magiczne źródło, gdzie kupiłbym wszystkie potrzebne części.
Wie ktoś może czym mogło być spowodowane uszkodzenie?
I ostatnie, raczej wróżenie. Czy z waszego doświadczenia (może ktoś miał podobną sytuację) po złożeniu repliki będzie nadal sprawnie strzelać?