Od ponad roku mam swoją MKę serii PJ4 CQB, używam regularnie i intensywnie. W czasie zakupu miałem ~440 FPS, a z ciekawostek stockowo jest zamontowany cylinder v0 (co wyjaśnia ilość FPS) i gumka kauczukowa :), natomiast sprężyna według tego co znalazłem w necie to 125, jednakże jest sporo twardsza niż 120 Guardera.
Przed Zimą giwera przeszła kompletny serwis + upgrade, wymianą uszczelek jak i głowicy, cylinder zmieniony na typ v2, nowa komora hop up, nowe łożyska i kable (stokowe były całe popękane...), dodatkowo wymieniłem zębatki, które już nie były w najlepszym stanie, poza tym chciałem ją trochę wyciszyć, poprawiłem doszczelnienie i założyłem trochę dłuższa lufę (~400 mm, stokowa to niecałe 300 mm). Po tych przejściach moja MKa ma ~450 FPS. Tyle ze zmian, które uważałem za jak najbardziej konieczne.
Po zimie padł ma GB.... pękł kompletnie, jest naprawdę słabej jakości, a z tego co słyszałem i widziałem to w zasadzie każdy GB tej marki pada... Polecam od razu założyć wzmocnienia w postaci szyn (szkoda, że nie zrobiłem tego wcześniej), koszt ~60 zł, a jest spokój. Za to jestem pełen podziwu co do stokowej baterii firefoxa, niby NICD, a w zimę często ratowała mi strzelankę i do body, jest naprawdę dobrze wykonane.
Ogólnie zakup PJki uznaje za udany, jednakże, jest to replika, która wymaga wkładu.. ale za to ma się części taki jakie się chce. Wszystko ma swoje plusy i minusy.