Czołem!
Nastał taki czas , że muszę uzupełnić swoją szafę z plecakami o coś pośredniego między moim 35 litrowym whistlerem i 10 litrowym sling bagiem. Wybór padł na sparrowa ale zacząłem się zastanawiać , grzebać w internecie i zostało kilka nie wyjaśnionych kwestii , o które chciałbym się was zapytać.
1.Sparrow I i ii generacji - którego lepiej Sobie ogarnąć? Szczerze mówiąc już nie do końca jestem pewien. Ktoś się orientuje , w którym modelu "pianka dotykająca pleców jest wygodniejsza?
2.Farbki - tutaj to już w ogóle bałagan w internecie. Który z ich RALów jest bliższy Ranger greenowi? 7013 or 6003
3.Różnice w rozkładzie komór wewnętrznych (organizer?)
4.Czy warto myśleć nad sparrowem 16L? Niby na papierze to 4 litry ale zastanawiam się jak on dokłąadnie ma się do 20.
Z góry dziękuje za pomoc i życzę miłego dnia