Witam! Od razu proszę o nie wyzywanie od dzieciaków itp. gdyż to się przejadło :)
Mam mały problemik, rodzice. Są oporowi co do kupna ASG wg nich jest tak:
Broń=śmierć=zło
Co do obcowania z ASG to byłem na paru konwentach/spotkaniach. Strzelałem, poznałem podstawy itp. I poznałem ze to to, poza tym zawsze miałem smykałkę do militariów ;) Nie jestem pierwszym lepszym narwanym dzieciakiem.
Potrzebuje racjonalnych argumentów jakimi mógłbym poprzeć swoje zdanie w tejże dyskusji :)
BTW: mój tata kupił sobie ten oto pistolet
http://www.militaria.pl/baikal/wiatrowka_baikal_mp-654k_makarov_4,5_mm_blk_p1098.xml
A i tak jest przeciwny broni , wg. niego to tylko śmierć :zastanawia:
Pozdrawiam.
EDIT: Broń kupuje z własnych,zaoszczędzonych pieniędzy.