Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

xkonarx

Użytkownik
  • Posts

    15
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xkonarx

  1. xkonarx

    Barrett M82A1

    Producent (HurricanE) pisze że to wersja A1, jednak tu się nie zgodzę gdyż wersja A1 posiada mechaniczne przyrządy celownicze i krótką podwyższoną szynę piccatiny w okolicy środka upper receiver-a. Produkt HurricanE ma szynę piccatiny biegnącą przez cały upper receiver tak jak ma to miejsce w wersji A3. Tak więc z powodzeniem przyjąć można że jest to M82A3 i tego się trzymajmy ;-) URAH !!!
  2. xkonarx

    Barrett M82A1

    Witam, Postanowiłem się wypowiedzieć (choć nie robię tego często), bo sprawa M82 zaczyna stawać się powoli legendą. Jednak to żaden mit, ten karabin istnieje, i mam okazję być jego posiadaczem już od pół roku z hakiem. Artykół w BiA, który napisał Bruno (Bartosz Szymonik) dotyczy właśnie tej repliki. Na zdjęciach znajduje się moja skromna persona. Jak już wspominałem mam owo cudo już od jakiegoś czasu i materiał który był zbierany do tego artykułu jak najbardziej nie rozmijał się z prawdą. Tak więc wszystkie informacje zawarte w artykule są prawdziwe, no może za wyjątkiem kwestii lufy wewnętrznej (gdyż w tamtym okresie była zamontowana lufa PROMETHEUS o długości 650 mm, w tej chwili jest DEEP FIRE o długości 705 mm), od taki mały błąd merytoryczny. Od tego czasu karabin przeszedł mały lifting, w sensie zmiany montażu lunety, wymieniłem też sprężynę na M170 Guardera, powodem tego był bardzo szybki spadek mocy spreżyny M190 AS (po tygodniu z 700 fps robiło się 560 :???: ) W tej chwili karabin ma 590 fps na M170 Guarder, przy lufie 705mm. Zdecydowałem się na użycie za długiej lufy (dla poszerzonego cylindra max to 590mm) ze wględu na uzyskanie lepszego skupienia kosztem mocy (z 650 spadła do 590 fps) Kilka informacji dla ludzi zabierających głos wcześniej: *Zasięg skuteczny to ok 100~110 m (niestety nie jestem w stanie jednoznacznie określić) *Hop Up jest regulowany, używam kulek 0.43 g *Jak najbardziej działa tryb automatyczny, co prawda nie używam, ale seryjkę przeciągnąc potrafi :twisted: *Karabinu nie nazwałbym konwersją do M16 :wink: , bo nie ma w nim ani jednego elementu pochodzącego z tego karabinku i w żaden sposób M16 na M82 nie przerobisz ;-) *Koszt kompletnego karabinu (mowa tu o moim) to jest niestety około 10 tys zł, zwracam tu uwagę, że jest to cena rynkowa *Wewnątrz nic nie dorabiałem, przerabiałem itd. choć nie ukrywam, że mam w planach jedną znaczącą modyfikację Mam nadzieję, że wystarczy tych informacji URAH !!!
  3. xkonarx

    Asgshop.pl

    Witam, Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jak widać nie wypowiadam się na forum nazbyt często, a jeżeli już to robię to w sprawach ważnych. Dlatego też w tej sprawie postanowiłem dodać coś od siebie, bo z czystym sumieniem muszę przyznać, że sprawa ubodła bezpośrednio mnie, jako że zazwyczaj jestem „odpowiedzialny” za obsługę klientów na sklepie. Przyznaje, że sytuację pamiętam i nie mogę sobie przypomnieć momentu, w którym Pan Maxavelli mógłby zostać „potraktowany z góry”. Fakt, przyznaję się bez bicia, że nienaganną prezencją nie grzeszę, słownik mój także obfituje w niewybredne słowa i wyrażenia, w obyciu jestem dość oschły, a moje poczucie humoru nie musi odpowiadać każdemu. Jednak chciałbym zwrócić się z prośbą o wyjaśnienie, jaki ton lub jaka moja wypowiedz skłoniła Cię do wystawienia takiej opinii na forum? Bardzo cenię sobie zdanie naszych klientów, więc jeżeli przedstawisz mi swój punkt widzenia w sposób bardziej dogłębny, być może będę miał pretekst do tego, aby Cię przeprosić – bo może faktycznie zachowałem się nietaktownie w stosunku do Twojej osoby. Przyjmujemy mnóstwo replik Well-a na serwis oraz do tuningu i nigdy nie robiliśmy z tego problemu... Być może stwierdzenie, że: „koszta naprawy mogą być większe od wartości samego karabinu” – bo takie zdanie zdarzyło mi się wypowiedzieć – wpłynęło na Twoje odczucia? Może fakt, iż klientów traktuje bardziej jak znajomych, kumpli, a nie potencjalne skarbonki do zostawiania kasy, służę radą, i nie owijam w bawełnę gdy przyjdzie co do czego, bo zdarza mi się uczestniczyć w rozgrywkach airsoftowych i jako gracz też nie chciałbym być narażony na niepotrzebne i dodatkowe koszta? Gdybam... Nie wiem... Proszę o wyjaśnienie. Co się tyczy stosunku sprzedawca - klient... To z twoich ust padło stwierdzenie, że „karabin ma być naprawiony najmniejszym kosztem, ma tylko przez chwilkę strzelać, bo idzie na sprzedaż, tak żeby Twój klient widział ze działa” jeżeli tak ma postępować sprzedawca...to naprawdę szkoda słów. Tak więc, jeżeli karabin opuści serwis to w 100 % sprawny i bez żadnego kombinowania. Zawsze w sprawach wymiany podzespołów kontaktujemy się z klientem bezpośrednio, w celu ustalenia, czy zgadza się ponieść koszta części - jeżeli takowe muszą ulec wymianie. Liczę na wyjaśnienia... Z poważaniem Marcin Gałązka Serwisant ASG Shop
×
×
  • Create New...