Witam, proszę o radę.
Mam zamiar kupić M14 od Cymy (cm.032) i przeprowadzić w niej mały tuning. Tuning miał by za główne zadanie polepszenia zasięgu i celności, tak by miał chociaż trochę przewagi nad szturmówkami. Myślałem nad zestawem Guardera ale w tym momencie nie dysponuje tyloma pieniędzmi, tak więc w replice chciałbym wymienić:
-cylinder stalowy typ M14 [uLTIMATE]
-wzmocniona aluminiowa głowica cylindra [uLTIMATE]
-wzmocniony poliwęglanowy tłok z metalowymi zębami [ELEMENT]
-stalowa prowadnica sprężyny z łożyskowaniem [uLTIMATE]
-łożyska kulkowe 7mm [ELEMENT]
-podkładki dystansowe [CLASSIC ARMY]
-lufa precyzyjna 6.02mm o długości 550mm [GUARDER]
-gumka Hop-up silikonowa [GUARDER]
-sprężyna 1xx [???]
Głowica tłoka i zębatki są podobno wzmocnione to zostawiłbym stockowe. Chciałbym wyciągnąć >430 – nie wiem jaka sprężyna będzie dobra, byle nie niszczyła wnętrza gearboxa przy tej konfiguracji. Całość wyniosła by mnie około 900zł. To jest moja wizja ale ja nie jestem jeszcze aż tak doświadczony i dlatego proszę Was o rade czy to ma sens czy lepiej dorobić do tego zestawu Guardera lub wymienić mniej części a konkretniejszych. Jeśli ktoś może i się zna a doradzi lepiej to proszę o wprowadzenie zmian w moim planie (co się opłaca wymieniać a co nie, zaproponować coś innego). Mam też obawy czy body i szkielet ‘gb’ wytrzyma. Łoże to jednak ‘plastik fantastik’ i chyba nie jest aż tak odporne. Nie pisałem jeszcze do sklepu co z tego można wycisnąć. Wszystko byłoby zakupione i przerobione na ‘Zbrojowni’. Głównie strzelam się na otwartym terenie. Aktualnie mam M4SO Boy’a , i czy warto zamieniać to na M14?