Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

killerekpl

Użytkownik
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

killerekpl's Achievements

  1. Co do PMR, to ja miałem problem, bo moja pmrka nie obsuguje podkanałow (albo moze obsluguje tylko nie mam bladego pojecia jak :P) i po godzinie nie mialem z nikim kontatku bo wszyscvy na podkanalach :/
  2. @Tathagata: No ale w takim razie co do cholery robiła tam ta grupka zielonych? Mało miejsca mieli tam, żeby usiąść? Rozumiem może im sie nie podobalo na zlocie ale nie musza go psuć innym przez to że wprowadzają zamieszanie...
  3. Dokladnie KBK, ja bronilem rampy, i widok 50 zielonych atakujących do dzisiaj pamiętam. nas około 20, słychać tylko medyk, medyk, i widać biegnącego Medyka który daje ledwo rady. Sam pomagałem medykowi i wyciągnełem z 5 osób. Niestety jak oberwałem 2 raz to reszta drużyny pomarańczowych sie wycofała i o mnie zapomniała... Po 15 min zwinełem sie do szpitala... I teraz uwaga! Byłem pierwszy w szpitalu!!! Dziękuje za oklaski ;) Zaraz za mną kolega który też czekał niedaleko mnie ranny i sie "wykrwawil". Po 10 minutach czekania w szpitalu zrobił sie tłok taki że hej. W ciagu tych 30 min czekania, okolo 40 osób było już na liście ;). Dobra kończe już marudzić a teraz coś o scenariuszu i całej organizacji: Myśle że nie było tak źle i mogło być gorzej. Jedzenie było, kiełbasek i chleba nawet jeszcze zostało. Tojtoje były, woda też. Na sam biwak, integracje przy ognisku (Pozdro dla Rudej i Mareckiego. Akcja z żulem rządziła ;) "Spieprzaj Dziadu" :D) i pomacanie broni innych watro było jechać te 260km. A co do scenariusza, to myśle że był w sam raz, tylko że niektóre żeczy były niedociągniete, jak np. to dzielenie drużyn itp. A po obiedzie to już kompletnie masakra... Skradałem sie z dość duża grupa od lewej flanki na budynki całkiem po lewej. Nie tylko że siedziała sobie tam grupka zielonych którzy podobno sie nie strzelają i robili zamieszanie, to na dodatek jak poszedłem za nich z kumplem to jeden mnie zawołał, odwróciłem sie, zapytał czy żyje to mu odpowiedziałem i cak, cak cak, 3 osoby z mojego teamu zgineło razem ze mną. To co on kur... robi? Najpierw siedzi z grupka nieżywych, a potem wyskakuje jak terminator i rozwala wszytskich? Dobra koniec tego mojego marudzenia. Było dobrze, nie żałuje że byłem. Szkoda że nie wylosowali mojego numerka bo mi sie tamte kamizelki podobaly ;) Pozdrawiam wszytskich uczestników Akcji Borneo 2007 ;)
  4. Ja jako że potrzebowałem szybko kulki a kumpel akurat mial 4000 kulek 0.2g to od niego odkupiłem, bo potrzebowałem do Bornego Sulinowa. Nie mam za dobry sprzęt bo Ak47 Cyma Stock. Nie widziałem żadnej różnicy miedzy Blasterami a Pestkami. Krótko mówiąc jestem zadowolony ;)
  5. 4-5 osób ze świnoujścia ;) Dobrze by było gdyby ktoś z organizatorów podał numer tel. gdyby były jakieś problemy z dojazdem... A jak juz byl podawany to sry.
  6. Może nie całkiem pozowane, bo wczasie walki, dlatego odbezpieczona i palec na spuście. Na zdjęciu widoczne: - Killerek ;) - Polski Mundur wz.93 - Pattern 83 Oliv - Ak47 cyma - Rękawiczki do roweru ;) - Kapelusz
  7. hmm, Zapomnialem dodać że jesteśmy drużyna specjalnościową - Służby granicznej. I moze to jest wlasnie ta roznica. W ogole to u nas w hufcu wiekszosc to maniacy militarni wiec u nas znalesc maniakow w zhp nie byla tak trudna. Jedyne przeszkody to byly: Dyscyplina, Mundur (wz. 93 nie jest tani) i kasa. Chociaz juz wieszkosc z nas uzywala wz.93 np. do munduru harcerskiego. Co do dyscypliny to chodzi o dyscypline na polu walki.
  8. No np. u mnie bylo tak że opowiedziałem kumplowi z klasy o asg, i on kupil, on opowiedzial innemu i tamten tez kupil i tak przez okolo miesiac po 3-4 spotkaniach przyszlo 14 osob. Glownie to duzo naopowiadalem ludzia na zbiorkach ZHP, wiec jezeli dziala jakas druzyna tam u was, mozesz tez dac jakies info. Aktualnie nasza druzyna sklada sie z 50% harcerzy lub ludzi ktorzy byli w harcerstwie. Jest jedna wada tego co opisalem u gory (poczta pantoflowa czy jakos tak - jak juz ktos wspomnial). Przyszlo tych 14 osob, i jak tu ich trzymac pod kontrola? Nie mamy zalozonych okularow a koles zaczyna strzelac itp. :( Poprostu brak dyscypliny. Po tym dowiedzialem sie od kumpla ktoremu mowilem o Asg ze u niego w druzynie harcerskiej zalozyli ekipe ASG. Jako ze jestem tez harcerzem skontaktowalem sie z nimi, przynioslem harcerzy z mojej druzyny do nich na spotkanie, i tak istniejemu juz od marca 2006. Napoczatku nas bylo 7, a teraz 14 i duza kolejka do rekrutacji. Byl moment gdzie mielismy duzy kryzys. Bronie sie na psuly, nikt nie chcial dojsc. Odkad powstala druga ekipa w Świnoujściu - Mniejsza, mniej oficialna - Spotkalismy sie na strzelance z nimi. Oczywiscie my mielismy wieksze doswiadczenie. I znalazlo sie kilku ktorzy chcieli dojsc. Az wreszcie bylo nas za duzo jak na sktrukture druzyny ktora wtedy byla. Hmm... i po co ja wam to pisze.... ? Sie rozpisalem... W kazdym badz razie moze cos z tego wywnioskujesz ;) Aha, no i aktualnie jestesmy tak jak by elita w Świnoujściu ;]
  9. No juz mam nowa replika - ak47 cymy. Jak narazie mam kupca za 100zl, jak nie pojdzie to wezme rozkrece (moze byc problem bo raczka byla sklejana :/) I zobacze co tam jest, chociaz nie chce mi sie tym bawic. thx za odpowiedzi.
  10. W tym ze nie wiem dokladnie jak zlutowac kabelki i jakiego guziku uzyc zeby to wszytsko gralo ze soba tak jak ja to chce. Bo mam mikrofon, mam sluchawki, guzik jakis tez tam mam, ale jak to zlutowac?
  11. Mysle ze od nas przyjedzie około 5 osób (licze tylko ŚGSO), Juklas a od ciebie Ilu?
  12. Nie no rozumiem cie decybel, ale chodzi o to ze bardziej pasuje okreslenie "Spotkanie". Ja juz nie chce wnikać, ani nic. Ale mogles dac do kazdego forum lokalnego. Wiem ze to troche glupi pomysl bo zmudny, ale to tez jest wyjscie. Pozdrawiam i moze do zobaczenia na spotkaniu.
  13. Tu jest co jakis czas słowo "zlot". Nazwijmy to "Spotkanie". Bardziej do tego pasuje.
  14. Dobre stwierdzenie Kuba. Proponuje przenieść do "Zachodnio-Pomorskie". Zarejestrowałem sie już od jakiegoś czasu lecz zalogować sie nie moge... Może ktoś mi aktywować konto? :roll:
  15. Dokladnie Juklas. Mam te same obawy. Tylko ze u mnie jest sytuacja taka ze jestem na minusie a co dopiero jak to nie wypali. No chyba ze mnie policja do domu odwiezie to spoko. Nie no ale chodzi o to ze jak wy sie tam strzelacie to jest garstka tego co przyjedzie teraz. I zawsze moze byc ten pierwszy raz. :( A co do noclegu to sie jeszcze z chlopakami zgadam. Zobaczymy ile osob jedzie i czy bedziemy jechac Samochodem czy pociagiem. Wrazie czego przedzwonie do ciebie albo cos. Na 100% bede mial juz w piatek wieczorem informacje bo mamy wtedy spotkanie asg całego Świnoujścia. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...