To ja może napisze co myśle o tym sklepie..
Pewnego pieknego środowego wieczoru wchodze sobie na strone airsoftguns.pl i juz na wstępie widze ciekawą promocje - H&K G36C za 107 zł z trzema magazynkami. Akurat pomyślałem że pod choinke bedzie idealny. Tylko, kurcze świeta ida, zwykle sa wtedy problemy na poczcie. A tu, patrze na stronie bardzo ładny napisik "Udzielamy państwu gwarancji ze produkty zamówienie przed 18 grudnia (zamawiałem 14-stego) znajdą sie w domu klienta przed swietami. Jak gwarancja to gwarancja - biore dwie sztuki. Piszą, że w momencie nadania towaru do przesyłki informują klienta mailem. Tak mi minął na oczekiwaniu czwartek, piątek, maila ciagle ni mo. No nic, pewnie zapomnieli wysłać. Czytało sie troche że ponoć szybko wysyłają towar, wiec miałem cichą nadzieje ze juz w piatek 16-stego karabiny beda u mnie. Nie doszly. Maila tez nie. Trudno, pewnie beda w poniedziałek. w Poniedziałek natomiast dostalem maila ze wysłali mi towar. No k**wa mać.. trudno, ponoc prioryetty dochodza na dzień po nadaniu. A we wtorek oczywiście - nic. Nie wiem czy moje telefont na urząd pocztowy zaczęły sie juz we wtorek, ale wiem ze było ich wiele. W czwartek kiedy mojej paczki ani widu ani słychu postanowiłem sie skonsultowac z firmą. Dzwonie. Nikt nie odbiera. Włacza sie poczta głosowa która tłumaczy że ze strony airsoftguns.pl nie ma zadnych opoznien i nie maja wplywu na dzialania poczty polskiej. o stanie zamowienia mozna sie dowiedziec mailem. A wiec takich opoznien jest wiecej, hm? na tyle dużo ze widac ekipa miała juz dosc telefonów. Wspaniała firma, która odcina sie od klienta kiedy pojawiają sie na horyzoncie kłopoty. Wszystkie linie telefoniczne, np te, ktore słuzyłydo konsultacji dla ludzi ktorzy chcieliby sie dowiedziec czegos o ASG zostały zlikwidowane. Kontakt telefoniczny - zerowy. Pisze maila, pytam o zamówienie. Fragmenty odpowiedzi zacytuje: "Przesyłka nadana została w odpowiednim terminie, aby mogła zdążyć dotrzeć na
czas. Nie mamy jednocześnie wpływu na opieszałość działania poczty polskiej.
Telefonicznie nie jesteśmy w stanie udzielać informacji o statusie
przesyłki - jedynie za pomocą emaila."
w odpowiednim terminie, jak napisł pan Paweł. Jak widac termin nie btł odpowiedni poniewaz przesyłk inie dostałem. Jak wspominałem wczesniej, zamowienie zlozylem 14-stego, paczke wysłai mi 4 dni pozniej. Na owej poczcie glosowej z kolei jakiś miły pan mówi ze z ich strony nie ma zadnych opoznien. No sorry, dlaczego mi nie wysłac na nastepny dzien? Te 4 dni jak dla mnie to JEST opoznienie.
dalej, ciekawy fragment odpowiedzi:
"Proszę w dniu jutrzejszym odwiedzić najbliższy swojemu miejscu zamieszkania
urzad pocztowy.
Instrukcja jak, znajduje się poniżej: "
Hm, czy wyglądam na osobe która potrzebuje instrukcji jak odwiedzic najblizszy urzad pocztowy ?
Po krótce, zpanem Pawłem sie nie dogadaliśmy. Cóż mnie obchodza opoznienia ze strony poczty, jezeli kiedy składałem zamówienie dostałem gwarancje ze karabiny dojda do mnie przed swietami ?
a własnie, gwarancja. Napis o niej informujacy dziwnym trafem zniknal wraz z pojawieniem sie nagrania na poczcie głosowej i odciecia dostepu telefonicznego do firmy.
Oto jak zakończyła sie korespondencja moja z panem Pawłem:
"Mogę jedynie przeprosić za nasze i poczty działanie, jednocześnie mam
nadzieję, że przesyłka dotrze do Pana przed świętami, a zawartość sprawi
dużo radości."
Owszem, pan Paweł był bardzo uprzejmy co pewnie kosztowało go sporo nerwów biorac pod uwage to że raczej znalazło sie wiecej takich niezadowolonych klientów jak ja, ale niestety jego przeprosin pod choinke nie poloze...
Ogólnie chodzi mi w tym poście o to, że airsoftguns.pl traktuje klienta po macoszemu, nadchodza kłopoty, kontakt sie urywa. Pozatym są to ludzie niemyślący. Jeżeli pojawiają sie watpliwosci czy przesyłki dotra przed swietami to czemu ryzykowac udzielajac takiej gwarancji ? Jeżeli jest to sposób na dodatkowy zarobek, jest to sposób chamski i zalosny.
Niestety, chciałbym ale nie moge polecić.