Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Luttek

Użytkownik
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Luttek's Achievements

  1. Osobiście NIE jestem osobą pokrzywdzoną/poszkodowaną, ale z uwagą śledzę rozwój wypadków i też mnie krew zalewa ze stało się coś co kładzie cień na ASG, gdzie z założenia wstęp winni mieć ludzie uczciwi i honorowi. O wstydzie na całą Europę nie wspomnę bo gotuję się jeszcze bardziej. Z tego co wiem, jest już zawiązana grupa na facebooku. Proszę Was i apeluję, nie odpuszczajcie. Tutaj mogę wkleić to co napisałem na naszym forum dolnośląskim. Może przyda się tych parę uwag ( w stosunku do pierwotnego postu drobne poprawki). (...... ) wystąpić do organizatora z pismem w którym będzie żądanie zwrotu całości lub części kasy za niewykonaną usługę/niewywiązanie się z umowy? Potem pozostanie czekać na odpowiedź (czego należy się spodziewać to już wiadomo) ale bez tego pisma do organizatora to ani rusz. W międzyczasie środek nacisku w postaci zawiadomienia do prokuratury o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 286 kk (doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania majątkiem) oraz pisemko do US własciwego na firmy organizującej imprezę o sprawdzenie czy rozliczyła się z podatków? Na początek leci VAT (zakładam że firma która to organizowała jest "vatowcem", to da się sprawdzić). Wpłaty wpisowego miały miejsce już w poprzednich miesiącach, czyli do 25 kolejnego miesiąca Spółka winna wykazać to w deklaracji vatowskiej. I wpłacić do US podatek VAT (o ile nie wystąpiła nadwyżka vatu naliczonego nad należnym). Czy tak było? Ponadto mam sygnały, że odmawiano wystawiania paragonów/faktur/rachunków. I leci artykuł z Kodeksu karno-skarbowego. Przy tej skali nie będzie to wykroczenie ale przestępstwo skarbowe (!!). No i last but not least pozew zbiorowy, oczywiście wiąże się z kosztami sądowymi dla każdego który do pozwu dołączy, ale zdaje się sznase są spore. Jeden wyrok ale odrębny tytuł wykonawczy dla każdego uczestnika pozwu, z którym każdy idzie do komornika jaki mu się żywnie podoba.
  2. Ostatnio robiłem zakupy z kolegą (potem jeszcze jeden do nas dołączył) w http://www.scopeandlaser.com/ głównie dlatego że znalazły się tam rzeczy kompletnie niszowe i ciężkie do zdobycia u nas (właściwie nie do zdobycia jak mid-cap do do mojego FN FAL). Najpierw sprawdziłem czy na pewno Chińczyk ma to co pisze na stronie że ma. I dobrze zrobiłem bo nie miał. Po zamówieniu okazało się że jednak części z tego co niby ma to nie ma, poprosił zatem Pan sprzedawca żeby wybrać coś innego. No to zmieniliśmy. Czekaliśmy ponad miesiąc. Przyszła paczka, patrzę, w środku brakuje 3 midów do FAL. Był tylko 1. Piszę do Chińczyka, odezwał się po prawie 2 dniach i mówi fakt, nie wysłał bo okazało się że miał 1 w magazynie (na stronie pisał że 8 i to potwierdził). Nic ...... w międzyczasie się nie odezwał i nie poinformował że nie ma tego co zamówiłem i co wysłał. Zaproponował że dośle pozostałe jak będzie miał. O nie, tak głupi nie jestem, nie będę trzymał kasy u Chińczyka z Hongkongu nie wiem jak długo. Zażądałem zwrotu, oddał i walnął focha - nie odpisał już na pytanie kiedy przewiduje że będzie miał te midy. Paczka szła ponad miesiąc. Nie było na niej żadnej daty, sądziłem że jest gdzieś w tych krzaczkach (połowa etykiety po angielsku druga połowa w krzaczkach, tzn chińskie znaki). Specjalnie zrobiłem foto i wysłałem bratu który ma kumpla Tajwańczyka. Okazało się że na paczce nie ma żadnej daty nadania :) Z doświadczenia wiem, bo nie raz robiłem zakupy przez ebay na Dalekim Wschodzie, że HongKong Postal Service nie nawala, to po prostu Pan Patrick nadał paczkę 3 tyg po zamówieniu i to niekompletną. O czym nie poinformował. Reasumując, ostrożnie z tym sklepem.
×
×
  • Create New...