DevilFish
Użytkownik-
Posts
25 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
DevilFish's Achievements
-
Ooo, ciekawe bardzo :) A może coś więcej napiszesz? Przykład z konkretnymi dowodami? Swoją drogą to z dystrybutorem to już w ogóle brawa - do*bałeś :D Odnośnie sprzętu Templara w GZ, ostatnie dwie małe sesje: - A tu ze Strongholdem:
-
Spalił się mosfet EFCS, zamówiłem nowy - przyszedł nowszy model, bo starego już nie robią. Nowszy ma czujniki w innym miejscu i nie łapa magnesów z zębatek, które wskazują układowi jak poprawnie ma działać. Niestety - tej części nie ma nigdzie poza ARESem... Jakieś pomysły na rozwiązanie problemu? Czy ewentualnie klasyczne GB v2 pasują?
-
DevilFish started following M4 - spalony EFCS [ARES]
-
Zajeździłem w końcu stockowy silnik swojego SAWa i trzeba będzie wydać na nowy... Swoją drogą ten przeżył i tak już długo. Boje się jednak trochę, że np. na silniku GFC F1 będę miał za wysoki ROF. Przy okazji też zastanawiam się nad wrzuceniem bore-up'a i nowymi zębatkami. Tłok był wymieniany całkiem niedawno i ma przebieg raptem 20 tys. bb, natomiast zębatki SHS mają już przemiał 100 tys...
-
Konfiguracje Oporządzenia: Część Druga
DevilFish replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Z racji modyfikowania konfiguracji kaemisty potrzebuje pomocy w kwestii wyboru nowego oporządzenia. Do tej pory był to SCARAB, na nim ładownice 3x 200rd z amunicją, (1 - z kamizelką odblaskową, jako zrzutowa, dwie pozostałe amunicyjne), apteczka zrywana i mały panel minera na wszelkie drobiazgi. Konfiguracja wygodna, jednak pod typowy czołg (wkłady miękkie i SAPI). Teraz szukam czegoś lżejszego, żeby zwiększyć mobilność - przy czym zależy mi na ograniczeniu wydatków i zrobieniu takiej konfiguracji, żebym mógł mieć wersję bez balistyki (same pasoszelki) i drugą pełną już z płytami (PC/chest), jednocześnie z zachowaniem camelbaka (mam wersję z samodzielnymi szelkami) w obu konfiguracjach. Rozważam takie zestawy (wszystkie ładownice ze SCARABa): - MIWO-L PC A16 + szelki 1-linii + pas PT2/PT3 - MIWO-P PC PSPB-2 + szelki 1-linii + pas PT2/PT3 - PACA + szelki 1-linii + pas PT2/PT3 - PACA + szelki Jacko Plus + pas PT2/PT3 Z pasoszelkami zbytnio kontaktu nie miałem (poza Alice), więc nie wiem też jak się sprawdzą. Choć względem szelek 1-linii boje się, że mogą uciskać jak nawrzucam dużo na pas (a trochę będzie). Nie wiem też, czy szelki uniwersalne lub Jacko Plus (ze względu na camel) sprawdzą się pod PC. Najbardziej pasowałby mi ostatni zestaw (również cenowo), bo daje najwięcej możliwości, natomiast kwestia jest, czy ktoś używał takiej konfiguracji i czy jest ona wygodna? I czy jest wygodne noszenie z taką konfiguracją plecaka Grot 25, bądź zbliżonego. -
Zaginął Gloomer z wymiarami :)
-
Doszło nieco modyfikacji: - EOTech zamieniony na kolimator ACOGa - kolba Para wymieniona na kolbę M4 SF - chwilowo brak pudła na baterię, pękło na mrozie - wywaliłem blok gazowy
-
Ja mam (a raczej miałem) AN/PEQ'a Boysa. Jakbyś miał czas i możliwość to sprawdzisz jakie wymiary ma przekrój poprzeczny twojego pojemnika?
-
Na długość to by nie był problem :P Pojemnik ma wymiary wewnętrzne mniej więcej 120x63x18mm (długość x szerokość x wysokość). Natomiast Redox 7.4v 2400mAh 120x22x21mm, a Turnigy 11.1v 3300mAh to już 125x42x19mm. Pojemnik pewną "elastyczność" ma, tym bardziej, że wcześniej nieco został rozgięty. Ale od mrozu się wziął i rozpękł :) Kolbę mam M4 SF i na Mk2 jej zamieniać nie będę, zdecydowanie wygodniejsza jest emkowa. Pozostaje mi chyba wepchnąć batkę w ładownicę na mag: http://www.taiwangun.com/wyposazenie-taktyczne/ladownice/ladownica-do-przenoszenia-magazynkow-m4-m15-m16-na-kolbie-acu-a-c-m.html
-
Cały problem rozbija się o to, że w przypadku An/Peq2 brakuje 2-3mm, żeby komfortowo wcisnąć tam baterie, które mam...
-
W dużym 200rd miejsca jest, ale z racji tego, że na mały będę przechodził to może być problem... Także chyba zrobię jak Bernard - wpakuję baterię do ładownicy na mag M4 "na kolbę" założoną na front.
-
Teoretycznie tak, praktycznie box od ostrego (przynajmniej ten który posiadam) jest nieco krótszy, więc klapka nie zamyka się do końca, ale to akurat drobiazg. Po drugie trzeba w środku dodać pewien zapychacz, bo inaczej kulki wpadają do komory z elektroniką, są pewne odstępstwa od kształtu części ściętej boxów. No i na sam koniec szerokość boxu ostrego jest minimalnie mniejsza, przez co ściśnięty jest nieco cały mechanizm i kulki nie wpadają do mechanizmu nakręcania na całej długości rynienki. Wrzuciłem do rynienki swego rodzaju dystanser z metalu i już jest prawie dobrze (choć czasem, żeby mag podawał trzeba potrząsnąć). Na plus jest na pewno lepsza jakość materiału, z którego wykonano ostry box, ponadto samo jego gniazdo mocowania jest dużo lepsze niż od stockowego boxa - nie ma żadnych luzów, mag nie buja się nawet odrobinę. W załączeniu zdjęcie porównujące oba boxy i ich mocowania do gniazda repliki (u góry wersja ostra - widać grubą blaszkę, zamiast dość dziadowskiego plastiku na sprężynce): Mam natomiast problem z pojemnikiem AN/PEQ, który się na mrozie rozpękł... Poza tym doskonały też nie był, bo jednak za ciasny na Turnigy 11.1v 3300mAh, czy nawet na scalonego Redoxa 7.4v 2400mAh. Są jakieś pojemniki na baterię, w które to się mieści bez problemu?
-
Ten link sam dodawałem, ale ściągnięcie zza granicy chwilę trwa :) Pogrzebię w tym, może uda się przełożyć do ostrego - a jak nie to przepadnie mi trochę strzelania, trudno.
-
Cóż... podziałał mróz, podziałało uderzenie w box jak się zaciął i oto w boxie 200rd upierniczyło się mocowanie do repliki (dokładniej to wbiło się do wewnątrz boxa). Pytanie brzmi: lepiej kombinować i kleić (z racji obciążeń pewnie i tak za jakiś czas się rozpadnie), czy przekładać do oryginalnego boxa od ostrego? Nie widzi mi się kupować nowego boxa PJ/AK, a chwilowo MAG'a/CA nie ma dostępnych.
-
Jak to jest z małymi boxami firmy MAG - pasują do replik A&K/P&J? http://shop.ehobbyasia.com/magazines/mag-2500rds-cartridge-drum-pouch-magazine-for-ca-top-m249-dpcu.html
-
Natomiast minus, że jego dostępność w PL jest w tej chwili zerowa :P Jak zresztą i małego CA... Kwestię kolby udało mi się załatwić może i nieco niepewnie, ale trzyma - śruba z podkładkami jest dokręcona baardzo solidnie. W wolnej chwili zrobię stabilizacje dość prosto i topornie - ot, kątownik z jedną śrubką na górze prowadnicy i drugą do łoża kolby Para. Axel - jednak nie obejrzę twojego SAWa na Kaszmirze, wypadam z imprezy ;/