Napotkałem problem nt. którego internety milczą.
Mianowice idąc po kolei: selektor ustawiony na safe u mnie włącza full auto | singiel działa jak należy | full auto włącza u mnie blokadę spustu. Pewnie to wina tego, że źle złożyłem zespół spustu - nie, nawet go nie wyciągnąłem z korpusu. Wygląda to na odwróconą kolejność funkcji selektora, pewnie go przekręciłem o 180° i dlatego działa odwrotnie - nie, posiada on dość znaczna blokadę to uniemożliwiając.
A wszystko to stało się tak po prostu nagle, replika ma przebieg zerowy nie licząc wystrzelenia całego jednego magazynka w trybie suchym. Oczywiście teraz wszystko rozebrałem i sprawdziłem, ale każda pojedyncza sprężynka jest ok, na poszczególnych częściach jedyne ślady zużycia to starta farba, nie ma żadnych ubytków czy pęknięć.
Nawet dobra wódka nie pomogła, co robić, no co robić?