Sam posiadam Colt'a 1911 HGHU TM i Colt'a Delta Elite HPA. Najpierw kupilem TM, a pozniej CG. Jesli mialbym kupowac jeszcze raz to zdecydowanie wybralbym Colt'a DE HPA z CG, nad replika TM powaznie musialbym sie zastanowic.
Jesli chodzi o moc to obie repliki maja podobna, z niewielka przewaga CG.
Zasieg, tutaj lepiej sprawuje sie TM (jakkolwiek w obu wypadkach celowac nalezy pod cel w przeciwnym razie szansa trafienia maleje).
Celnosc... trudno mi powiedziec ale wydaje mi sie ze TM radzi sobie troche lepiej (jednak pewny nie jestem).
Powyzsze dot. stosowania kulek dedykowanych konkretnemu modelowi (TM - 0,25; CG - 0,2).
Jesli chodzi to TM wyglada dosyc ‘plastikowo’, tutaj lepiej wypada CG.
W odwzorowaniu detali prawdziwej broni to TM przoduje (jakkolwiek ostrych wersji nie mialem szansy ogladac z bliska).
Colt TM bez dociazenia jest bardzo lekki, po dociazeniu wagowo przypomina Colta CG, jednakze w lepiej lezy dloni Colt CG.
Colt CG naciaga sie ciut trudniej od Colta TM.
Oczywiscie powyzsza ocena jest tylko i wylacznie z mojego punktu widzenia i nikt nie musi sie z nia zgadzac.
Niestety jesli chodzi o wytrzymalosc to TM zdecydowanie oblal test (mozliwe ze mialem pecha), po pierwszych 2-3 strzalach 'na sucho' postanowilem zobaczyc jak wyglada TM od srodka. Po rozlozeniu repliki z srodka wypadl kawalek plastiku, okazalo sie ze jest to... wlasciwie nie jestem do konca pewien co to bylo (tzn. wiem gdzie to bylo ale do czego sluzylo nie... jesli miala to byc blokada przed zbyt mocnym naciagnieciem zamka to zdecydowanie byla za slaba), w kazdym badz razie nie przeszkadza to replice w zadnym stopniu w dalszym uzytkowaniu. Pare dni pozniej chcialem sprobowac jak szybko mozna strzelac z tej repliki, zabawa skonczyla sie po 4-5 strzalach gdy wylamaly sie 2 bolce przytrzymujace ruchoma lufe zewnetrzna, tym razem dalsze strzelanie nie bylo mozliwe. Problem ten zostal rozwiazany przez dorobienie metalowych bolcow umieszczonych na cienkiej blaszce (klejenie zamych bolcow mijalo sie z celem, odpadaly po 2-3 strzalach) i przyklejenie calosci poxipolem w miejsce poprzednich. Od tego czasu nie mialem juz zadnych problemow z ta replika (moze poza jednym, rekojesc rozchodzila sie ze wzgledu na to ze jest zrobiona z 2 kawalkow ABS'u... poxipol rozwiazal problem). Bynajmniej w obu wypadkach nie stosowalem jakiejs nadzwyczajnej sily i staralem sie w miare uwazac na replike.
Jesli chodzi o Colt’a CG to nie mam zadnych zastrzezen odnosnie konstrukcji, budowa tej repliki wyglada na dosyc solidna, nie ma zadnych zbednych drobnych elementow ktore mogly by sie przypadkiem wylamac (przynajmniej narazie sprawia takie wrazenie ;)).
Mialem do czynienia takze z SIG’iem 226 HPA i jesli chodzi o caly mechanizm wew. to jest to praktycznie kopia tego z CG, poza krotsza lufa (osiagi obu replik sa bardzo podobne, zreszta wykonanie takze).
Co do wypadajacych kulek to, owszem moga byc wkurzajace ale jeszcze bardziej wkurzajace jest to ze miesci sie w nim tylko 12 kulek (oczywiscie nie wspomne o okazyjnych kulko-fontannach w twarz przy zaladunku magazynku ;)). Do magazynka TM nie mam zastrzezen (tak do pojemnosci jak i jakosci wykonania).
Takze jesli chodzi o mnie to na chwile obecna polecam CG HPA, jakkolwiek do TM nie mam zadnych wiekszych zastrzezen (no moze poza wytrzymaloscia ;), chociaz problemy przeze mnie opisane moga dot. tylko tego konkretnego modelu, ew. konkretnej sztuki).