Z serii pasujących magazynków:
Testowane organoleptycznie, real-capy Aresa wchodzą na zasadzie "wbijania młotkiem i wyciągania obcęgami" (przynajmniej u mnie było tak na obydwóch sprawdzanych przeze mnie egzemplarzach tychże magazynków.) Myślę, że spiłowanie ich po bokach mogłoby pomóc, jednakże nie sprawdzałem tego osobiście biorąc pod uwagę fakt, że były to pożyczone magazynki. Co ciekawe, przy strzelaniu serią, pierwsza kulka "wypadała" z lufy, tj. wylatywała na 2-3 metry i spadała, lecz kolejne leciały normalnie, jak po "sznureczku".
Real-cap'y STAR'a wchodziły do gniazda z kliknięciem, nie miały zbędnych luzów, jednak w opuszczeniu gniazda trzeba im było lekko pomóc. Dwa sprawdzane przeze mnie egzemplarze krótko mówiąc głupiały, strzelały co drugą, trzecią kulkę, albo całkowicie przestawały podawać. (z Aresami w sumie było podobnie jednak w znaaaacznie mniejszym stopniu).
I teraz trzeci typ magazynków, a konkretnie PMAG'i Magpul'a. Wchodzą elegancko z kliknięciem, w gnieździe nie ma zbędnego luzu, wypadają same po naciśnięciu zwalniacza. Podają kulki bezbłędnie, mam 6 egzemplarzy, po nasmarowaniu i "sformatowaniu" nie mam z nimi żadnych problemów. Jestem w stanie "wypluć" całą pojemność magazynka jedną serią.
Replika na której sprawdzałem magazynki to LMT Defender4 Carbine ASG / KWA, czyli podstawowa "eMka".
Link do PMAG'ów ---> http://www.asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=4124