Witam, po zakupie repliki w Gunfuhrerze i jednej strzelance, znajomy przyniósł ją z prośbą przeglądu. Objawy polegają na tym, że na sticku 9,6v 1600 mah, którego polecił "szanowny Pan Sprzedawca z szanownego sklepu", jeden magazynek i gb się zacina. Na lipo 11,1 1300 mah zacinka następuje w okolicach 5 magazynka. Po zacince, naciskając ponownie na spust, słychać krótki 'pstryk' i koniec. Buzzer na lipo nie krzyczał, ale co ciekawe, po naładowaniu lipo replika znowu oddała ok. 5 magazynków kompozytu. Silnik się grzeje aczkolwiek nie mocno, lipo również robi się cieplejszy. Do gb nie chcę zaglądać bo replika była zakupiona zaledwie miesiąc temu, ale nie wiem czy się nie skuszę bo facet ze sklepu, w którym zakupiono replikę stwierdził: po pierwsze - "nigdy nie sprzedawaliśmy elektryków SWD firmy A&K (paragon twierdzi co innego), a po drugie - "jak przerobił Pan wtyczkę z mini tamiya na t-connect to stracił Pan gwarancję" (co oczywiście zrobiłem). Dawno nie kupowałem nowej repliki, ale za moich czasów gwarancję traciło się dopiero po otwarciu gb. Wracając do sedna, będę wdzięczny za sugestie przyczyny i rozwiązania opisanego przeze mnie problemu. Pozdrawiam!