Niestety też dołączyłem do "szczęśliwych" klientów sklepu bundes.pl ... Jak ktoś ma tak prowadzić biznes jak pan Tadeusz Rola Skibicki to niech lepiej zajmie się uprawą buraków. Jeśli ktoś prowadzi biznes przez internet to niech to traktuje poważnie a nie jak "piąte koło u wozu", bo z takim nieprofesjonalizmem nie spotkałem się od początku moich zakupów przez internet!
Krótka historia mojego zamówienia.
Buty zamówione pod koniec października, towar był niedostępny (miał być dostępny w max 10), ale że mi się nie śpieszyło to zdecydowałem się poczekać. Po kilku moich mailach, czy buty już są, 10 dnia czekania mail od bunes.pl, że buty wysłane 9. listopada. Po prawie dwóch tygodniach czekania na paczkę, ponownie kilka maili, że butów ciągle nie ma. 23 listopada T.RS łaskawie odpisuje, żebym poczekał do jutra... faktycznie buty przychodzą, ale wysłane są 22 listopada a nie 9.
Po wyjęciu okazało się, że dotarła wersja zimowa butów. Kupowałem model taktyczny policyjny, a to co przyszło na 99% było wersją zimowa używana przez obsługę lotnictwa. Napisałem maila, że nie zamawiałem takich butów i będę je odsyłał. Dostałem odpowiedź, że cytuję "ok". Napisałem, że zgodnie z ustawą... itd. - przynajmniej jest jakaś "podkładka".
Buty bundes odebrał 1. grudnia od tego dnia ani widu ani słychu o zwrocie pieniędzy - na zwrot mają max. 14 dni więc jak w poniedziałek nie będę miał pieniędzy to będzie złamanie artykułu 7 ustawy z 2000r.
Jeśli ktoś ma zamiar robić zakupy w BUNDES.PL, to niech się lepiej się 10 razy zastanowi czy jej sens kupowania u takiego niepoważnego człowieka/firmy.