Witam wszystkich forumowiczów!
Mam taki oto problem. Moje fundusze są raczej niskie. Mam około 350 zł. Dopiero zaczynam zabawę z ASG, byłem raptem na jednej strzelance. Kolega pożyczył mi Asg -G36C (http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=4770). No i po pewnym czasie skończyła się bateria. Więc pożyczyłem sobie od kogoś pistolet berete na green gaz. No i w tym momencie poczułem powołanie. Powystrzelałem ponad połowę teamu przeciwnika tym właśnie pistolecikiem. Ale przejdźmy do konkretów.
Czy opłacało by się kupić tylko pistolet? Bez broni głównej? Gramy raczej na CQB.
Myślałem nad jakąś gazówką, ale jest to cholernie duży wydatek (green gaz), no i nie pograłbym w zimie.
Pozostał więc elektryk (CO2 za silne). Polecacie może jakieś pistolety elektryczne, które robiłyby jako broń główna? Na oku mam Cymke 122
https://www.taiwangun.com/pistolety_maszynowe-aeg/replika_pistoletu_cm_122_cm-1512.html
Co o niej myślicie? Może znacie jakieś lepsze elektryki? Z góry dziękuję.