Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

WszystkoZajęte

Użytkownik
  • Posts

    461
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

WszystkoZajęte's Achievements

  1. Wszystko da radę zrobić jeśli ma się wystarczająco dużo czasu, chęci i ewentualnie pieniędzy.
  2. Z podanych przez Ciebie brałbym ten z allegro. Najbardziej przypomina oryginał, ma działający światłowód i całkiem przyjemne oznaczenia, nawet pod krzyżem celowniczym. Ten pierwszy to straszne zdzierstwo.
  3. Temat jest dość ogólny i ta odpowiedź na pewno się przyda "dla potomnych", jak to mówią.
  4. Z doświadczenia to kopia MARPAT - tylko Helikon. Tylko leśny. Pustynnego nie ma dobrej kopii (o ile jakaś jest), a poza tym jest cholernie tani. Z resztą oba mundury, kontraktowe, w podstawowej wersji (MCCUU) są bajecznie tanie. Kopie nie mają sensu. Inna sprawa, że jak kupiłeś kontrakt w BDU? :icon_eek2: Co to za czary? PS. Nie kupujcie oporządzenia w "marpacie" bo raz, że kolory są niebieskawe, fioletowe, to jeszcze gorzej kamufluje. Coyote Brown only. Krótko mówiąc - rzeczy w MARPAT tylko oryginalne :D
  5. Wybaczą państwo odkop, ale jak nie jest się na tyle majętnym by z UCP robić się na US Army, to zostaje jeszcze Fenix :D
  6. Jakiś czas temu dowiedziałem się, że flagi nie możesz sobie powiesić na ganku, jeśli nie ma święta narodowego, więc i z noszeniem flag-naszywek bym się spierał. Jeśli jednak źle słyszałem to proszę o naprostowanie.
  7. To jak każdy opowiada historyjki, to mi w 2014 przytrafił się klasowy wyjazd do Hannoveru na targi w Hannoverze (logistyczne, związane z kierunkiem). Jak już wcześniej jednak pisałem - MARPAT jest moim ubraniem na co dzień. No i tak stoję przy stanowisku Bundeswehry, a tu nagle jegomość w średnim wieku zagaja mnie po angielsku i pyta "United States Marines?" :D Wyprowadziłem z błędu, że ot, pasjonat. Nie mniej jednak - miłe uczucie.
  8. Ja bym się bał mimo wszystko z takimi chodzić, ale nie po to tu jestem. Zwracam uwagę na post poprzedzający Twoją wypowiedź, a raczej jego datę :)
  9. Żeby mieć pewność, że mówimy o tym samym - http://www.morele.ne...zm-mic1-294548/ :icon_biggrin:
  10. Chciałem jedynie zgłosić uwagę, że intro powinieneś sobie w ogóle odpuścić (bo po co to komu? Niepotrzebny bajer), ale widzę, że już go nie ma. Co do mikrofonu - pobierz dyktafon na smartfona, kup sobie mikrofon zalmana za ~20zł i tym przechwytuj swój głos.
  11. Zgadza się, na MARPAT nikt nie zwraca uwagi bo i tak nikt nie rozpoznaje. Mówię to jako osoba, która od blisko 4 lat chodzi codziennie w spodniach od któregoś z marpatów i ogółem w ubraniach, z jakich USMC korzysta. Zanim ktoś się jednak przyczepi, że jak to tak, że to źle o mnie świadczy - gdzie tam! Moda na militarne ciuchy w cywilu wraca do łask. Może przez hipsterstwo, a może z tego samego powodu, dla którego ja się tak ubieram - praktyczność :icon_wink: Nieskrępowane ruchy, spora ilość kieszeni, wytrzymałość i po prostu - jakość. W końcu dla sił zbrojnych. Co do szpeju na wierzchu - przez miasto byłoby mi dziwnie iść. Niby jest WOŚP i takie tam, przez co społeczeństwo się z tym zaznajamia, ale mimo wszystko przespacerować się nawet 300m w szpeju to dla mnie problem. Ostatnio miałem "wpadkę", że umówiłem się na przesiadkę pod jednym ze sklepów, a musiałem nieco dłużej poczekać, więc kamizelka i hełm były sobie obok mnie razem z repliką (oczywiście zakrytą). Mimo wszystko nikt nie krzyczał "terrorysta!", "dzwońcie po policję!". W zasadzie przechodzili obojętnie. Jedyną osobą, która zareagowała, był starszy Pan, który się zapytał, czy bawię się w wojnę :icon_biggrin: Także podsumowując: Mundury w mieście W porządku. Są o wiele praktyczniejsze i wygodniejsze. Że możecie wyglądać śmiesznie to tam kij. Co Wam zależy na opinii osoby, którą prawdopodobnie widzisz pierwszy i ostatni raz w życiu? Że Ci dupę obsmarują na "Spotted"? Ee tam, jak ktoś chce to i do koloru sznurowadeł się przyczepi (potwierdzone). Oczywiście jedynym mundurem, którego nie chcę nosić i uważam, że nie wypada nosić bez służby, to jest nasza rodzima "wuzeta". Na swój sposób denerwuje mnie widok gimnazjalistów/licealistów w "wuzecie", którzy nie mają za grosz kultury i poszanowania dla munduru (oczywiście nie mówię, że w innych możemy pić, palić i zachowywać się jak dzicz). Szpej na wierzchu Lepiej schować. O ile mundur można prosto wytłumaczyć i nie jest to coś nadzwyczajnego, to idąc w kamizelce/pasoszelkach z ładownicami wypchanymi magazynkami, to robi się nieswojo :icon_biggrin: Wracając na moment do tego jaki ja preferuję styl ubioru: W większych miastach jest przeważnie więcej airsoftowców, więc widok części ubioru od munduru nikogo nie dziwi. W mniejszych miejscowościach (takich jak moja) może być to coś niespotykanego. Przez pierwszy rok pojawiały się zaczepki, ale to głównie ze strony rówieśników/osób ze starszych klas, ale czego się spodziewać po gimnazjalistach? :icon_wink: Póki Cię to nie rusza, a przynajmniej nie reagujesz, to te hieny nie mają pożywki i sobie szybko odpuszczą. Chcesz chodzić częściowo w mundurze to sobie chodź. Twój wybór.
  12. Zależy co się trafi. Są takie, które wymagają baterii, a światłowód to tylko atrapa. Są również takie, w których światłowód jest funkcjonalny i naprawdę fajnie to się sprawdza. Raz, że na pewno szybciej dostrzeże się coś świecącego, przez co będzie wiadomo gdzie celujemy, niż przykładać i szukać środka tej cienkiej siatki. Dodatkowo jak w nocy jest nawet szczątkowe oświetlenie to nawet delikatnie Ci się zaświeci krzyż. Dostrzeżesz ruchomą czarną plamę to sobie łatwiej przymierzysz :D Należy jednak pamiętać, że chińczyki nigdy nie zrobią niczego idealnie. Każdy z ACOGów, które posiadałem/spotkałem się, musiał mieć jakiś mankament. 1. Bez światłowodu, nie dało się go wyregulować by współgrał z replikę eMek. Znaczy się dało, ale wymagało odwrócenia krzyża "do góry nogami". 2. Z atrapą światłowodu. Lekko zamazany obraz, ledwo widoczna siatka. Ostrość łapał na metr, dwa, góra trzy do przodu. Dalej to już nie szło nic identyfikować. Przynajmniej przy lekkiej wadzie w prawym oku, czyli... -0,5, a -1,5. Nie pamiętam. 3. Obecnie posiadany z działającym światłowodem - wyraźny obraz nawet na kilkaset metrów, wyraźny krzyż, wyraźne i płynnie przechodzące podświetlenie. Z mankamentów, bo tych zabraknąć nie może, podświetlenie z jednej strony krzyża, rozciąga się na lewo po osi Y, równo po niej. Nie schodzi z krzyża, więc kij. Dodatkowo siatka delikatnie obrócona na lewo, ale to też kij. W sumie zdjęcia podeślę dla poglądu. https://www.dropbox.com/sh/eapf8zcomxbsvw1/AAA-cmA7_aMHzfnwl8zh7JdBa?dl=0 Ogólnie jest to najlepszy ACOG z jakim się dotychczas spotkałem (nie licząc oryginalnego, bez światłowodu, bo go długo nie użytkowałem).
  13. Polecam też stoperan - przeczyszczenie w warunkach bojowych nie należy do najprzyjemniejszych doznań :D
  14. Okulary: szeroki wybór produktów marki ESS, Bolle - prawdę mówiąc dołożyłbym te 50zł i kupił sobie chociażby ESS Crosshair, czy ICE (dostępne na Specshop.pl) [*]Replika: jak do CQB i stawiasz na komfort to możesz odrzucić M16. Owszem, da się, ale mobilniejszy będziesz z pochodnymi M4 :D [*]Kulki: G&G 0,25g będą odpowiednie. 0,2g do słabszych replik i do pomiarów FPS :D [*]Magazynek + ładownica x2: jeden magazynek czyli obstawiam, że chcesz ganiać z dwoma hi-capami. Ok, spoko :D ładownic możesz poszukać oryginalnych po taniości, z tym większego problemu nie ma, ale niekoniecznie muszą Ci się zgrać z kamuflażem. [*]Baterie, ładowarka: LiPo 7.4V, min. 1000mAh, min. 20C (moje osobiste preferencje). Ładowarka w porządku, aczkolwiek sam polecam tańszą - Redox Alpha V2. [*]Szybkoładowarka do kulek: Mi wystarcza pistoletowa, jakiś noname, trochę popękał ale działa. Wiem jedynie, że z GunFire pochodzi. [*]Pas + szelki/kamizelka: Na początek, do tej jednej ładownicy, wystarczy Ci zwykły pas molle, do którego doczepisz ładownicę. W przyszłości możesz na nim zawiesić więcej (osobiście polecam torbę zrzutową i ewentualnie nóż). Jak zacznie Ci brakować miejsca to wtedy pomyślisz nad kamizelką - chociażby takie FLC :) [*]Rękawice: Nomexowe US Army w tej cenie chyba najlepsze. Mechanixy się szybko rozlatują, a wytwory typu GFC Tactical i takie tam są dobre dla niedzielnych wojaków. [*]Boczniak, kabura: Wpierw zajmij się główną repliką ;) Niepotrzebny wydatek. Gaz i magazynki Cię zeżrą. [*]Maska: Siatkowa. Najlepiej jest ją dociąć na same usta i schować pod kominiarką/szalokominiarką, by nie uwierała, ni nic. [*]Hełm: Najtaniej to ciężka kopia hełmu MICH2000 - najobszerniejszy, ale mnie osobiście wkurza zawieszenie tego hełmu. Już PASGT ma wygodniejsze, którego oryginał można tanio dostać, ale kevlar, że tak powiem, jest "przeterminowany" :D [*]Gumka i lufa (oczywiście warto. Dodatkowo dobrze jest zmienić okablowanie na mniej sztywne, "niskooporowe", komorę na King Arms lub G&P, i mieć spokój przez jakiś czas): Czarna Systema, zielona G&G. Dystanser wystarczy walcowaty, jaki jest w oryginale. Możesz też za 80zł skorzystać z usługi BBMax.com.pl (Warszawa) coby Ci RHopa zrobili. Wątek o nim jest na forum. Lufy to, począwszy od tanich precek, do tych lepszych: Guarder, Prometheus, PDI. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem i niczego nie pomieszałem.
  15. Ostatnio będąc na zorganizowanej imprezie spotkałem się z ciekawym podejściem organizatorów na koniec. Mianowicie chodzili wśród graczy i nagrywali opinie uczestników nt. imprezy, scenariusza, co było na plus, co na minus, co dopracować i wiele innych. To na pewno pozwoli Ci w przyszłości organizować lepsze imprezy :)
×
×
  • Create New...