Hejos,
Potrzebuję hełmu (imitacji) na milsimy i manewry, a nie chce mi się już biegać w starym stalowym orzeszku.
Upatrzyłem sobie MICH'a 2000, konstrukcja mi odpowiada i teraz moje pytanko - który wybrać?
Ważne, aby waga była podobna do oryginału, czyli ok 1,3kg.
Cena do 150zł, ale mogę troszku dołożyć, jeśli różnica będzie znacząca.
Kolor bez znaczenia, bo i tak pójdzie pokrowiec w wuzecie, albo go prysnę w jakiegoś snake skin'a.
Hełm będę raczej kupował na wypłatę, więc do pierwszego jeszcze troszkę jest.
Po szybkim przeglądzie znalazłem:
1. http://allegro.pl/helm-us-army-mich-2000-oliv-mat-profesjonalny-i5203423317.html
waga ok, opis zachęcający, ale nie wiem za cholerę co to za firma.
2.http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=1913
waga ok, troszkę więcej trzeba dać, ale jeśli warto, to jestem chętny.
3.http://www.taiwangun.com/helmy-ochrona/replika-helmu-mich2000-8fields-black?from=listing&campaign-id=22
ACM, no, niestety, ale waga nie bangla, bo niecały kilogram, ale jeśli nie ma różnicy jeśli chodzi o fakturę materiały, wytrzymałość, gąbki, fasunek itd. to po co dopłacać?
Byłbym też chętny na polskiego kevlara, kiedyś mogłem kupić za 150zł, ale jakoś nie miałem weny, a obecnie widzę, że ciężko z dostępnością i cena również większa.
Zdaję sobie sprawę, że do ASG kask jest wygodniejszy, ale ja chcę mieć hełm o odpowiedniej wadze.
Kupić jakąś nówkę czy spróbować wychaczyć jakiegoś używanego Volver'a?
Z góry dziękuję za odpowiedzi,
Pozdrawiam