-
Posts
72 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MisqGrzywa
-
"Dom Pawłowa - Stalingrad 1942" - Raszówka, 22 lutego 2025 r.
MisqGrzywa replied to Mati86's topic in Imprezy ASH
Mateusz wpadnie na forum w ten weekend napisać co i jak. Z informacji jakie posiadam, gra się odbędzie ;) -
O, jaka żywa analiza zasad się rozkręciła :) Cieszy mnie to, ponieważ świadczy o Waszym zaangażowaniu. A teraz do rzeczy. (Tu rozpoczynają się kwestie przyprawiające mnie o ból głowy). Bardzo trudno w moim mniemaniu jednoznacznie zaklasyfikować karabinki szturmowe, i jestem świadom że część osób woli je zrównać z PM'ami. Zdecydowałem się zapożyczyć ten konkretny wpis z zasad gier nocnych kolegi @Cortesza jego życzliwą zgodą, tym samym karabiny szturmowe łapią się do limitów razem z karabinami automatycznymi. BARy i ZB-26 w wersji asg zaliczam jako karabiny automatyczne. Nie przewiduje tego, ale przezornie w trakcie zapisów będę prosił o podanie repliki głównej, by mieć oko na bilans automatów i czterotaktów. W razie konieczności będziemy interweniować. Tutaj, rzeczywiście trochę niejasno się rozpisałem. Pisząc "zestaw" miałem na myśli pakiet ze skrzynką dodatkowej amunicji, której celowniczy sam nie może przenosić. Musi być ona fizycznie przenoszona przez innego gracza - amunicyjnego. Celowniczy oczywiście może przenosić karabin, ale tylko z podstawową ilością amunicji. Dodatkową amunicje musi dostarczyć fizycznie - w skrzynce - amunicyjny. Przykład: Jeśli amunicyjny zginie, w przypadku konieczności zmiany pozycji skrzynkę musi podjąć inny gracz. (Można ją chwilowo pozostawić, ale gracze będą odpowiadać za rozdysponowane mienie organizatorów)! Celowniczy nie może przenieść sam całego zestawu (chyba że pozycja została zlikwidowana i schodzi na respa).
-
Tu Dominik masz słuszność, bo faktycznie Alianci sztab jako taki będą mieć jeden, jednak dla zachowania porządku w kwestiach takich jak uproszczona nomenklatura dla orgów, respienie się, przechowywanie sprzętu fabularnego lub zakładanie punktu zbornego dla oddziałów, będzie funkcjonował termin roboczy "brytyjskie HQ". Zdradzę zarazem że będzie on punktem ruchomym, właśnie po to, aby umożliwić dowódcy oddziałów brytyjskich pełnienie swoich obowiązków w polu.
-
Oczywiście myślami byłem przy francuskich kobietach. - Przyłapałeś mnie ;) Widocznie nie dotarłem to tej dyskusji. W moim zamyśle chodziło o to żeby resp nie stawał się nagle najeżonym lufami punktem, a takowy jeśli zostanie otoczony, to i tak odcina HQ od posiłków. Ale może faktycznie darujemy sobie kombinacje. Tutaj uznałem że wymaganie posiadania nokto z epoki będzie praktycznie równoznaczne z jego brakiem, ale skoro masz obawy o zaistnienie takiej sytuacji, to możesz podmienić tekst w mojej odpowiedzi na: "Całkowity zakaz optoelektroniki". Prosze Cię też o dopisanie tego w zasadach ogólnych, w dziale Wyposażenie zabronione.
-
Wstępna mapa będzie udostępniona po wizji lokalnej, oraz dopięciu spraw formalnych z nadleśnictwem. Wymiary terenu w przybliżeniu to 2600m x 1100m (prawie 260ha). Granicami terenu będą od północy rzeka Odra, od południa wał kolejowy, a wschodnia i zachodnia granice będą umownie poprowadzone najpewniej do linii pól lub dróg leśnych. Przystanek kolejowy Zakrzów Kotowice Będzie wyłączony z gry, ale będzie przylegał do jej terenu lub wyznaczy się go enklawą. W przypadku gdy to gracze rozstawiają HQ, to sami decydują o lokalizacji punktu medycznego. Nie dotyczy to punktów medycznych przygotowanych przed grą przez organizatora. 50 metrów jest odległością minimalną. Z punktu medycznego nie można prowadzić walki, a w samym punkcie trzeba nosić kamizelkę/czerwoną lampkę. Wychodząc do gry z P.Med. Gracz wychodzi jako NIEUZBROJONY, i dopiero po zameldowaniu się w HQ "odzyskuje" broń. Pirotechnika jeśli zostanie dopuszczona (zależy od warunków pogodowych) ograniczy się raczej do błyskowej (nie hukowej) i dymnej. Tak jak do tej pory, jeńcem staje się osoba, która się w jasny i wyraźny sposób poddała się lub została ranna. W trakcie opatrywania doraźnego przez przeciwnika należy wypowiedzieć formułkę. Modyfikatory pozostają niespodzianką organizatora ;) - będą proste i raczej sporadyczne. Kulki własne. Limit KMów i karabinów z lunetą zależeć będzie od ilości zgłoszeń. Założenia wstępne to 1 KM na 10 osób, i 1 karabin wyborowy na 20 osób. Ilość HQ na stronę pozostaje tajemnicą scenariusza. Brytyjczycy i Amerykanie będą mieć rozdzielne zadania. Jeśli nie dysponujesz urządzeniem nokto z okresu ww2 to nie. Minimalna odległość oddania strzału z repliki o fpsach wyższych niż 360 to 5m + zdrowy rozsądek. Będzie to opisane jeszcze w osobnym poście dot. bezpieczeństwa. Tak, gra będzie zgłoszona do wszelkich koniecznych podmiotów (Policja, LP, SOK). Strefą off game (do dyspozycji graczy) pozostanie zapewne parking i jego okolice. Most jest in game, ale z wyłączeniem walki, a obszar stacji kolejowej terenem zupełnie wyłączonym z gry. Przejazd pociągu nie wstrzymuje gry, gdyż ta nie może przebiegać na torach. przez tory można jedynie przechodzić (z zachowaniem ostrożności). Do pociągu oczywiście nie strzelamy. Francuzki Francuski ruch oporu jest brany pod uwagę jako mała grupa moderacyjna. W lutym pojawi się post na ten temat. Miśq - ortografia! Francuzki są sympatyczne i je lubimy (zwłaszcza w ruchu oporu), ale na forum wystrzegamy się "byków" - D.
-
Normandia D-Day 1944. „Night of nights” - Gra nocna. Lokalizacja: Kotowice k. Wrocławia - okolice jeziora Panieńskiego Termin: 28/29.06.2025 Czas gry: 12h (19:00 – 7:00) ASH Małopolska & ASH Dolny Śląsk serdecznie zapraszają na pierwszą grę przygotowaną we wspólnej kooperacji. Scenariusz przeniesie nas w pierwsze godziny inwazji aliantów w Normandii, kiedy obie strony musiały zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu, wykazać się zdolnością do improwizacji i szybkiej reorganizacji. Będzie to gra nocno-poranna, na rozległym terenie, wymagająca podstawowych umiejętności nawigacji. Niemcy będą musieli płynnie przejść z trybu wartowniczo-garnizonowego, do stawienia czynnego oporu i próby zduszenia starań przeciwnika w zarodku. Alianci natomiast będą próbować zrealizować cele operacji pomimo wielu problemów i ograniczonych zasobów. Strony: Państwa Osi: Niemiecka 7 Armia LXXXIV Korpus Armijny – umundurowanie Wermacht i SS, oddziały ochotnicze państw sojuszniczych oraz stylizacje pochodne. II Korpus Spadochronowy – umundurowanie spadochroniarskie, Luftwaffe i Wermacht __________________________________________________________________________ Alianci Brytyjska 6 Dywizja Powietrznodesantowa Preferowane umundurowanie spadochroniarskie (smock’i), dopuszczalne wszystkie mundury piechoty wspólnoty, PSZ, oraz stylizacje pochodne. Amerykańskie 82 & 101 Dywizja Powietrznodesantowa Spadochroniarze - Umundurowanie M42 (dopuszczalne m43) Piechota szybowcowa - mundury dowolnych oddziałów piechoty USA oraz stylizacje pochodne. Zasady Zasady trafień: Po trafieniu w dowolną część ciała/ekwipunku gracz krzyczy DOSTAŁEM! (nie DOSTAŁ), podnosi do góry rękę z repliką, oznacza się czerwoną migającą lampką i kamizelką odblaskową, i czeka na pomoc. Ranny może wzywać pomocy. Ranny, któremu nie udzielono pomocy medycznej, umiera po 10 minutach. Ranny może odczołgać się za najbliższą osłonę (max 4m). „Cicha Śmierć” - w wyniku walki przy użycie bezpiecznej repliki broni białej (bagnet, nóż). Zabity zachowuje ciszę i od razu udaje się na respa. Dobijanie rannych - nie ma zastosowania. Udzielanie pomocy: Udzielić pierwszej pomocy rannemu może każdy inny uczestnik gry. Polega to na obwiązaniu bandażem nogi, i trwa +/- 2 minuty. Jeśli ranny lub opatrujący nie ma bandaża, pomoc nie jest możliwa. Opatrzony gracz wraca do gry, lecz musi w ciągu 30 minut uzyskać pomoc od medyka. Jeśli to się nie stanie – schodzi na respa. Medyk przekłada opatrunek z nogi na rękę – trwa to kolejne 2 minuty. Jeżeli to medyk udziela bezpośrednio pomocy rannemu, zakład opatrunek od razu na ręce. Ranny, opatrzony przez sanitariusza (z bandażem na ręce) zostaje całkowicie uzdrowiony po 30 minutach (może zdjąć bandaż). Ranny z założonym bandażem na ręce lub nodze po powtórnym trafieniu schodzi od razu na respa. Zasady respa: Miejscem respa jest oznaczony punkt medyczny (ok. 50m od przynależnego HQ). Zabity w punkcie medycznym nie może rozmawiać na temat sytuacji taktycznej. Czekając na respawn gracz pozostaje w kamizelce i z włączoną czerwoną migającą lampką. Zawsze opuszcza punkt medyczny na własne ryzyko (może zostać znów ranny) jako całkowicie nieuzbrojony (nie może używać posiadanej broni), i dopiero dostając się do swojego HQ odzyskuje możliwość walki. Resp trwa 20 minut. Trafiony gracz wykrwawia się 10 minut, jeśli nie zostanie opatrzony idzie do respa i czeka tylko kolejne 10 minut. UWAGA: Czas respienia może się zmienić w zależności od frekwencji i decyzji organizatora. Limity FPS: 360 - pistolety maszynowe, 450 - Karabiny powtarzalne, karabiny samopowtarzalne i karabinki automatyczne, 500 - karabiny wsparcia i czterotakty snajperskie Limity amunicji: Zakaz używania magazynków typu hi-cap za wyjątkiem KM-ów. Karabiny samopowtarzalne, czterotakty - 150 szt. amunicji gotowej do użycia (w magazynkach, ładowarce lub luzem). PMy, karabiny szturmowe - 200 szt. amunicji gotowej do użycia (w magazynkach, ładowarce lub luzem). Można przenosić dodatkowy zapas luzem w plecaku (nie gotowe do użycia w ładowarce). Uzupełniać amunicje w magazynkach/gotową do użycia można tylko w HQ i to tylko określoną ilość razy po dostawach zaopatrzenia (każdy gracz dostaje bloczki i wymienia je u dowódcy). Broń boczna - zawartość posiadanych magazynków. Można uzupełniać z amunicji gotowej przeznaczonej do broni długiej. KM - może mieć w magazynku max. 300 kulek. Dodatkowe 300szt. (max 2m od KM) przenosi amunicyjny. Amunicyjny jest wymagany do poruszania się zestawu KM-u (strzelać może samodzielnie celowniczy). Dopuszczalne jest strzelanie tylko z pozycji leżącej i/lub podpartej. W przypadku zabicia amunicyjnego, jego funkcję może przejąć inny gracz. Bez amunicyjnego nie można doładować magazynka ze skrzynki. Można wymieniać się amunicją między graczami. Nie ma znaczenia rodzaj repliki. Pirotechnika: Całkowity zakaz używania pirotechniki innej niż dostarczona przez organizatora Mechaniki dodatkowe Branie i przesłuchiwanie jeńców: Obowiązuje deklaracja: „Biorę cię do niewoli i odbieram broń”. Czas niewoli trwa 20 minut. Po tym czasie jeniec oznacza się lampka i kamizelką i wraca do swojego respa i czeka 10 minut przed powrotem do gry. Jeniec może próbować ucieczki. Nie może używać swojej repliki i innego uzbrojenia. Broń „odzyskuje” po powrocie do swojego HQ. Jeńca można przeszukać, tzn. na żądanie ma on przekazać wszystkie przedmioty związane ze scenariuszem gry typu mapy, rysunki, notatki. Nie wolno odbierać ani otwierać zaklejonych kopert godzinowych. Jeńca można przesłuchać wyłącznie w obecności oficera, grając z nim 3 razy w „papier, kamień, nożyce” i zadając mu maksymalnie 3 zamknięte pytania (odpowiedź: TAK/NIE) Pytania źle zadane, są wliczone w pulę 3 pytań. Jeżeli jeniec przegra, musi odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Jeśli wygra, ma dowolność w swej prawdomówności. Modyfikatory To karty określające pewne efekty i czas ich oddziaływania na graczy. Modyfikatorów będzie tylko kilka i zostaną rozdysponowane przez organizatorów na odprawie. Most i tory kolejowe Na terenie gry znajdują się tory oraz most kolejowy. Są one w stałym użyciu. Przez tory można przechodzić przy zachowaniu szczególnej ostrożności, ale przemieszczanie się po torach JEST ZABRONIONE! Przez most kolejowy można przechodzić deptakiem, jest on jednak strefą NON-ASG, oznacza to że na całej długości jego konstrukcji (niestety) NIE WOLNO PROWADZIĆ WALK! Funkcyjni do obsadzenia Oficer Po 2 na stronę (+ osoby spośród organizatorów). Oficerowie na odprawach wyznaczą potrzebną im ilość sierżantów (zależną od frekwencji). Sanitariusz/Medyk Po 2 lub 3 na stronę. Oznaczeni przynajmniej jedną opaską na ramieniu. Nie muszą być uzbrojeni. Inżynier/Saper Po 2 na stronę. Powinni potrafić uzbroić i odpalić ładunek niszczący (krótkie szkolenie na odprawie), i posiadać odpowiednie narzędzia (np. do przecinania zasieków). Radiooperatorzy Wyznaczeni przez oficerów na odprawie (zależ od frekwencji i ilości sprzętu radiowego). Wyposażenie obowiązkowe Ochrona oczu. Czerwona migająca lampka na oznaczenie rannego/zabitego/respujacego się i odblaskowa kamizelka. Tracer i fluorescencyjne kulki, lub świetlny marker wystrzału na broni długiej (godz. 21:00 – 04:30). Marker wystrzału ma być uruchamiany spustem repliki, żeby nie było przypadków „zapomnienia” włączenia markera drugą ręką. Nie używać markera jako latarki! Kompas Mapa Dostarczona przez organizatora Latarka Najlepiej stylizowana, bez pierdyliarda lumenów. Wyposażenie zalecane Opatrunek osobisty (bandaż) bez niego opatrzenie rannego może nie być możliwe. Klikacz/Świerszcz/Cliker (strona USA) Można zastąpić klikającą zakrętką od słoika. Ochrona zębów Wyłączony, naładowany telefon Radiostacje Koniecznie stylizowane. Przydadzą się w każdej ilości. Wyposażenie zabronione Kompasy elektroniczne, GPS, mapy elektroniczne, mapy nie dostarczone przez organizatora, łączność za pomocą telefonów komórkowych. Łączność za pomocą telefonów będą mieć dowódcy oddziałów z organizatorami. Tylko w celu wyjaśniania wątpliwych lub spornych sytuacji w czasie gry. Repliki współczesne bez stylizacji na WWII (dopuszczone tylko po akredytacji przez organizatora, bez optyki, tylko ogień pojedynczy). Latarki dużej mocy jako szperacze. Szperacz może być, ale stylizowany, w przypadku przenośnego musi mieć „akumulator” połączony kablem z lampą. Optoelektronika - noktowizory i inne przyrządy optoelektroniczne nie grają. Start zapisów Zapisy zostaną otwarte w kolejnym poście, na początku lutego 2025 r.
-
Prolog ‘The Channel stopped you, but not us’ -;Brytyjskie graffiti namalowane kredą na burcie szybowca Horsa podczas przygotowań do lotu. ______________________________________________________________________________________________________________ Sehr geehrter Herr Generalfeldmarschall Erwin Rommel Zu Beginn meines Briefes möchte ich Ihrer Frau Lucia meine besten Wünsche aussprechen, da ich der Komplexität unserer Situation den Vorzug vor Höflichkeit gebe. An ihrem Geburtstag wünsche ich ihr viel Gesundheit und Erfolg in allen Belangen. Ich hoffe, ihre Freundlichkeit persönlich übermitteln zu können, wann immer ich die Gelegenheit habe, Herrlingen zu besuchen. Um auf die Kriegsthemen zurückzukommen: Die Inspektion der vorderen Abschnitte des Atlantikwalls ergab keine größeren Mängel. Meine einzige Sorge ist die Verzögerung beim Ausbau des nächsten Befestigungsabschnitts, aber wir sind nicht dazu bestimmt, diese Angelegenheit zu beschleunigen. Was unser umstrittenes Thema betrifft, können Sie dem Führer bei Ihrem Treffen in Berchtesgaden mitteilen, dass die Panzerverbände nach meinem Konzept, nach seinen Anordnungen, sicher im Landesinneren stationiert wurden. (Na początku mojego listu, przedkładając kurtuazję nad zawiłości naszej sytuacji, pragnę złożyć serdeczne życzenia dla Pańskiej małżonki Lucii. Z okazji jej urodzin życzę bytowania w zdrowiu i powodzeniu spraw wszelkich. Mam nadzieję osobiście przekazać jej uprzejmości gdy tylko nadarzy mi się okazja pojawić w Herrlingen. Wracając jednako do kwestii wojennych, inspekcja wysuniętych sektorów Wału Atlantyckiego nie wykazała żadnych większych uchybień. Martwi mnie jedynie kwestia opóźnień rozbudowy kolejnej sekcji umocnień, lecz nie nam pisane jest przyspieszyć tę sprawę. Co się tyczy naszej kwestii spornej – może Pan poinformować Führera, gdy spotkacie się w Berchtesgaden, że jednostki pancerne zostały rozlokowane podług mojego konceptu, zgodnie z jego ustaleniami, bezpiecznie w głębi lądu.) Mit freundlichen Grüßen Generalfeldmarschall Gerd von Rundstedt (list stanowi fikcje literacką) ________________________________________________________________________________________________________________ Soldiers of the Regiment: Today, and as you read this, you are en route to that great adventure for which you have trained for over two years. Tonight is the night of nights. Tomorrow, throughout the whole of our homeland and the Allied world the bells will ring out the tidings that you have arrived, and the invasion for liberation has begun. The hopes and prayers of your dear ones accompany you, the confidence of your high commanders goes with you. The fears of the Germans are about to become a reality. Let us strike hard. When the going is tough, let us go harder. Imbued with faith in the rightness of our cause, and the power of our might, let us annihilate the enemy where found. May God be with each of you fine soldiers. By your actions let us justify His faith in us. (Dzisiaj, kiedy to czytasz, jesteś w drodze do tej wspaniałej przygody, do której przygotowywałeś się przez ponad dwa lata. Dziś jest noc nocy. Jutro w całej naszej ojczyźnie i świecie sprzymierzonym dzwony zabiorą wieść o przybyciu i rozpoczęciu inwazji wyzwoleńczej. Towarzyszą wam nadzieje i modlitwy waszych bliskich, zaufanie waszych wysokich dowódców idzie z wami. Obawy Niemców wkrótce staną się rzeczywistością. Uderzmy mocno. Kiedy zrobi się ciężko, uderzymy jeszcze mocniej. Przepełnieni wiarą w słuszność naszej sprawy i siłą naszej mocy, zniszczmy wroga tam, gdzie go znajdziemy. Niech Bóg będzie z każdym z Was, szlachetnych żołnierzy. Swoimi czynami usprawiedliwiajmy Jego wiarę w nas.) - Col. Robert Sink
-
"Granville 1945" - Strońsko k. Zduńskiej Woli, 16/17 listopada 2024 r.
MisqGrzywa replied to Cortes's topic in Imprezy ASH
Czas na subiektywne podsumowanie. Grałem w oddziale US, i z mojej perspektywy gra spełniła wszystkie swoje obietnice. Było zimno (ale nie krytycznie), ciemno (chociaż pełnia nas rozpieszczała), długo, klimatycznie, chwilami nudno, a innym razem akcja za akcją. W butach nabite kilkanaście kilometrów, i były momenty gdzie zapuszczałem korzenie. Dokładnie tego oczekiwałem od tej gry i to dostałem. Może odrobinę zabrakło mi jakiejś końcowej wymiany ognia około momentu kulminacyjnego, ale nikt tego nie obiecywał, a scenariusz rozwiązał się tak a nie inaczej, i absolutnie nie mam o to pretensji. Co do samej rozgrywki mieliśmy być garnizonem z daleka od frontu, i nim właśnie byliśmy. Patrol tu, patrol tam, przynieś, podaj, pilnuj, sprawdź. Jestem bardzo ciekaw relacji strony niemieckiej, ponieważ z pierwszych rozmów wynika że w zasadzie były to z goła dwie różne gry, prowadzone jednocześnie w tych samych warunkach, za co czapki z głów dla Organizatorów. Na terenie tym byłem po raz pierwszy, i uważam że jest znakomity pod gry nocne. W dzień mógłby sprawiać trochę kłopotów, o czym rozmawialiśmy @Cortes i ja. Żałuje że nie dotarłem ani razu do "części portowej". Mechaniki były proste i immersyjne, bez udziwnień. Słyszałem że do dopracowania będzie kwestia ingameowych "strefy bez strzelania", ale myślę że w dyskusji uda się to doszlifować, a warto, jeśli można rozszerzyć scenariusze o miejsca, w których z oczywistych względów nie należy używać replik (miejsca publiczne, zabytki etc.). Incydenty typu "friendly fire" na grach nocnych dla mnie od zawsze były na porządku dziennym (nocnym?), i uważam że nie warto mieć sobie tego za złe, a jedynie trochę więcej wagi przykładać do kwestii identyfikacji. I nawet gdy już ktoś pociągnie za spust, spróbować ponownie zidentyfikować się z adwersarzem. Odprawa i dowodzenie aliantów fajnie trzymały klimat. @Cortes i @Domin007 stylówki klasa! Lekki poślizg czasowy oczywiście spodziewany i tradycyjny dla wszelkich gier, a wręcz nieodczuwalny w skali tych 12h gry. Jedyna drobna uwaga do Dominika: Rozumiem że próbujesz zangielszczać nasze ksywki dla utrzymania brytyjskiego miru, ale wprowadza to moim zdaniem niepotrzebne zamieszanie w komunikacji. I subiektywnie, znając 90% całości towarzystwa po ksywkach, chwilami nie wiedziałem co, kto, komu ma zrobić, powiedzieć, przekazać itd. W pewnym momencie gdy zwracałeś się do mnie po nicku mojego brata (co zdarza się ludziom często, gęsto, przy najróżniejszych okazjach, więc mam z tym całkowity luzik ;) ), musiałem dłuższą chwilę trybić o kim/do kogo mówisz. Wydaje mi się że prościej i bardziej koleżeńsko będzie jednak zostawić pseudo tak jak są, ewentualnie umówić się wcześniej, że w ramach gry będą w tej kwestii zmiany. Podziękowania: Wielkie podziękowania dla organizatorów, za dobór terenu, terminu i pogody. Infrastruktura przygotowana świetnie, zarówno lokacje i rekwizyty. Było klimatycznie, bez zbędnych mechanik, klarownie. Do tego świetnie dobrany ciekawy scenariusz. Tak się robi gry ASH! Dziękuje też WSZYSTKIM graczom za wspólną grę i kulturę. Oddziałowi brytyjskiemu za zgodną współpracę (to już było braterstwo krwi - przelanej w nieplanowanych sparingach :D ). Dowództwu Operacji Połączonych za sprawne działanie pionu dowodzenia. Oddziałowi US za wspólne przygody i nudę i sprawne dzielenie się obowiązkami. Podziękowania za kulturę i gratulacje dla strony niemieckiej za realizacje działań i wykonanie swoich założeń. Na dosłownie kilka fotek. (niestety ze względu na mrok robienie większej ilości mijało się z celem). https://drive.google.com/drive/folders/1iXGx0G0PY9jKNYJM_wsWq9RQrCijV6Sy?usp=sharing Pozdro MiśQ -
Jasna sprawa. Najlepiej dla organizatora jest znaleźć teren u siebie. Jednak z doświadczenia wiem że bywa ciężko, zwłaszcza jak chodzi o coś "specyficznego", i koleżeńsko proponuje alternatywę jako pracownik jednego z fortów Twierdzy Kraków ;)
-
Na większości imprez przejdzie bez problemu udając M1. To nie rekonstrukcja ;) Przypuszczam że jedynie przy imprezach z "wysokim poziomem stylizacji" warto będzie zapytać organizatora o akredytacje.
-
Idąc tym tropem to najlepiej żeby gry organizować każdemu pod domem. Wiadomo że osobom z północy ciężej dojechać na południe i vice versa, ale czy w Krakowie, czy (strzelam) w Toruniu znaleźli by się chętni na grę, i każdego indywidualną sprawą będzie czy się na taką grę wybierze czy nie. I tak jak napisałeś: "część osób" może zrezygnować, a pozostałem może to odpowiadać. Nie ma co zarzucać pomysłu zawczasu. W obecnej sytuacji ASH nie ma co wybrzydzać, tym bardziej jeśli scenariusz wymaga dość specyficznego terenu i/lub obiektu. Może się okazać że warto się przejechać kawał drogi :)
-
Co do miejscówki, to może jeden z krakowskich fortów i jego otoczenie? Mogę wybadać temat z pierwszej ręki.
-
Wątek w formie zbliżonej do felietonu, kierowany jest raczej do nowych graczy, ale „starszyznę” zachęcam do komentowania, rozwijania tematu i/lub poprawiania nieścisłości. Tekst traktuje o głównych zmianach w oporządzeniu i umundurowaniu GI zachodzących w trakcie trwania walk w Europie, od drugiej połowy 1944r. Miej na uwadze drogi czytelniku, że wymiana sprzętu w poszczególnych dywizjach (a nawet batalionach), nie była procesem łatwym ani szybkim, i niejednokrotnie przebiegała skokowo, niekompleksowo, i w stosunkowo długim okresie czasu. Na potrzeby tekstu posłużę się kilkoma wybranymi przykładami. Kontekst Od początku zaangażowania sił US w Europie, najpowszechniejszym zestawem umundurowania był zestaw składający się z wełnianych koszuli i spodni M37, bluzy M41 w kolorze OD3, i opinaczy M38 noszonych z krótkimi butami Service Shoes (rzecz jasna były od tego wyjątki np. HBT). Oporządzenie takie jak pasy, szelki, ładownice, pokrowce, wszelkiego rodzaju plecaki i torby wykonywane były w kolorze określanym jako khaki (piaskowym). Z biegiem czasu do organów zajmujących się wyposażeniem zaczął docierać feedback z frontu, a powtarzające się uwagi i sugestie dotyczące ergonomii i kolorystyki zaczęły być brane pod uwagę. I tak oto bluzę M41, przez małą liczbę kieszeni i niepraktyczny, zbyt jasny odcień, na późniejszych etapach wojny zaczęła wypierać bluza M43, w kolorze Olive Drab 7 (ciemnozielonym) ze spodniami do kompletu. Spadochroniarskie M42 zyskały wzmocnienia w newralgicznych miejscach, a później zostały również zastąpione przez komplety M43, z czego spodnie z dodatkowymi kieszeniami (1944 r.) i wzmocnieniami na nogawkach (1945 r.). Buty Service Shoes zaczęły być zastępowane modelem ze zintegrowanym opinaczem, tzw. Buckle Boots, co pozwoliło zrezygnować z niezbyt lubianych opinaczy M38. Rzecz jasna komplety mundurowe M43 były używane już przed lądowaniem w Normandii. Trafiły ona na testy do 45 oraz 3 Dywizji Piechoty we Włoszech, aczkolwiek samo rozdysponowanie i testowanie wydłużało się, ponieważ wielu obrotnych oficerów i podoficerów z jednostek tyłowych postanowiło wcześniej „samo zaopatrzyć” się w nowe mundury. Jeśli chodzi o oporządzenie, to tu zmieniła się głównie kolorystyka. Zaczęto wykorzystywać materiały w kolorze OD7 (powtarzalność tego koloru u różnych producentów pozostawiała wiele do życzenia). W drugiej połowie 1944 roku niejednokrotnie można było u pojedynczego żołnierza zobaczyć zestaw oporządzenia, z którego część elementów była w kolorze khaki, a pozostałe już w kolorze OD7. Zdarzały się nawet sytuacje, w których części pojedynczego przedmiotu bywały dwukolorowe, np. ciemnozielona torba z piaskowymi paskami i obszyciami. Również niektóre elementy skórzane, ze względu na rosnący deficyt tego surowca zaczęły być zastępowane zamiennikami, np. przez parciany pas nośny do karabinów M1 Garand, albo zamianę skórzanej pochwy M6 do noża M3, na kompozytową pochwę M8. Zmiany w wyposażeniu trafiały do jednostek frontowych wraz z uzupełnieniami, i gdy dana formacja była luzowana i wycofywana z linii frontu do obozów we Francji lub Anglii. Jednostki formowane w późniejszych etapach wojny (np. 17 DPD) na front trafiały w pełni wyposażone w nowy sprzęt. Podsumowanie Co należy mieć na uwadze jeśli chcemy skompletować lub podrasować naszą sylwetkę na końcówkę wojny? 1. Przede wszystkim należy się upewnić czy interesująca nas jednostka przerzuciła się na komplet mundurowy M43. Nierzadkim przypadkiem były dostawy samych bluz, lub samych spodni, zwłaszcza w formacjach pomocniczych i tyłowych, np. 156 Pułk Piechoty. 2. Buty M43 Buckle Boots – to również właściwy element. (W stylizacji zamiennikiem mogą być polskie brązowe trzewiki z opinaczem). 3. Nasze oporządzenie możemy wzbogacić pojedynczym elementem, lub zastąpić całkowicie na ekwipunek w kolorze OD7 (ciemnozielonym). Wspomnę tylko że już w trakcie wojny, a na masową skalę po jej zakończeniu praktykowane było wrzucanie szpeju do kotłów z barwnikiem, tak więc jeśli znudził nam się kolor pokrowca na manierkę, pasa, lub innej ładownicy, możemy użyć barwników do tekstyliów. 4. Skórzaną pochwę bagnetu można zamienić na polimerowy odpowiednik 5. Obszycia dystynkcji na nowych mundurach w przypadku awansu też zmieniły kolor na ciemnozielony. Jeśli jednak awansu nie było, często pozostawały w starym wariancie. Dajcie znać co jeszcze Waszym zdaniem można by dodać/zmienić w sylwetce późnowojennej. Pozdrawiam MiśQ
-
"Market Garden 1944" - Ścinawa nad Odrą, 20 kwietnia 2024 r.
MisqGrzywa replied to Mati86's topic in Imprezy ASH
Jeszcze ja. Chciałbym podziękować organizatorom za grę i wszyskim przybyłym graczom. Aura była jaka była, nikt pogody nie zamówi ;) Teren ma potencjał, zwłaszcza na gre nocą. Ciemności skutecznie zgasiły by te duże przestrzenie :) Co do samej organizacji, małych błędów nigdy się nie uniknie, a reagowanie na bieżąco i konieczne korekty zasad to normalna rola orga. Gra mi się podobała, stopień organizacji odpowiedni, ASH Dolny Śląsk byle tak dalej! Pozdawiam MiśQ ASH Małopolska -
"Market Garden 1944" - Ścinawa nad Odrą, 20 kwietnia 2024 r.
MisqGrzywa replied to Mati86's topic in Imprezy ASH
Ja za grochóweczką, ale co będzie, tym się zadowolę :) -
"Market Garden 1944" - Ścinawa nad Odrą, 20 kwietnia 2024 r.
MisqGrzywa replied to Mati86's topic in Imprezy ASH
Dość ambitne minimum. Ale popracujemy nad tym. Poszło zgłoszenie +8 z ASHM ;) A co z wydarzeniem na FB? Mogło by podnieść zasięgi w młodszych kręgach. -
Witajcie. Zgodnie z zapowiedzią, lista zgłoszeń została zweryfikowana w oparciu o wpłaty na konto i potwierdzone deklaracje opłacenia w dniu imprezy. Niestety - wciąż ilość niepewnych zapisów sprawiała że nie spinało się nam wymagane minimu 15 graczy na stronę konfliktu (zawiodła strona aliancka). Chcąc pozostać konsekwentni w swych postanowieniach, mając na uwadze jak duży teren i dopasowany do niego scenariusz miał się rozegrać, i ile kosztowało by to nas przygotowań, z przykrością ODWOŁUJEMY GRĘ. Postanowiliśmy że chcemy robić naprawdę dobre rozgrywki, więc wersja „mini” albo „demo” nie wchodzą w grę. Nie wykluczamy że aktualny scenariusz Ardeński można by rozegrać w przyszłym sezonie zimowym, ale o tym będziemy jeszcze informować. Bardzo dziękujemy wszystkim którzy w sposób zdyscyplinowany dokonali zapisów i wpłat. Serce rośnie patrząc na zaangażowanie strony niemieckiej, i kilkuosobową reprezentacje „partyzancką”. Jako grupa mamy zamiar w tym roku pojawić się choć na kilku imprezach w naszym setingu frontu zachodniego, i zaproponować współpracę innym organizatorom, ale o tym więcej w przyszłości. Wpłaty zostaną przesłane Wam z powrotem w najbliższych dniach. Jeszcze raz bardzo dziękujemy zaangażowanym i chętnym, i liczymy na jeszcze wiele spotakań w terenie. Administratora @Domin007 proszę o dopisek w nazwię wątku „-gra odwołana”.
-
Uwaga moi drodzy! Ilość zgłoszeń przebiła wymagane kworum, jednak dużo osób NIE DOKONAŁO JESZCZE WPŁATY. Nie licząc osób które zgłosiły się w ten weekend i tych którzy deklarowali potrzebę opłacenia w późniejszym terminie, pozostałych „niepłaconcych” liczymy jako element niepewny. Na wpłaty, potwierdzenia, lub deklaracje chęci opłacenia w lutym, czekamy DO JUTRA, do godziny 20:00! Rozumiemy że niektórzy muszą spinać i planować budżet, ale bardzo prosimy o zgłoszenie nam takiej sytuacji mailowo. Trzymamy kciuki i czekamy do jutra wieczora ;)
-
Ostatnia prosta zapisów moi drodzy. Brakuje dosłownie kilku sztuk po stronie Aliantów! liczymy że do Niedzieli (28.01) jeszcze kogoś uda się znaleźć. Konsekwentnie nie będziemy naginać się poniżej minimum, bo rozleglejszy teren i charakter gry naprawdę wymagają zaangażowania, a wszyscy wiemy że „straty przedbitewne” też się zdażrzają. Organizatorsko, sprzętowo i scenariuszowo dokonywane są już ostatnie poprawki i szlify, tak więc my dla Was jesteśmy gotowi :)
-
Informacje o amunicji Każdy gracz ma posiadać wyliczona ilość WŁASNYCH KULEK w woreczku na odprawie przed grą. Następnie resztę, którą ma w plecaku/torbie będzie musiał zostawić w naszym depozycie. Nie martwcie się, wasze kulik zostaną podpisane i przechowane na czas gry. Ten zabieg ma za zadanie uniemozliwić podbierania amunicji na rozgrywce. Liczymy na Waszą uczciwość, ufamy sobie, więc proszę wszystkich o grę Fair Play Ilość kulek do replik przedstawia się następująco: - pistolety maszynowe 300BB np. Thompson/MP40 - karabiny szturmowe/LKM 300BB np. BAR/STG44 - karabiny 200BB np. KAR98/Garand/SMLE - KM 500/500 + 500 i objaśnienie. (Ładowniczy/Amunicyjny) Każdy gracz posiadający KM ma 500 załadowanych pestek w magazynku. Dodatkowo przy sobie ma 500 dodatkowych. Funkcyjny ładowniczy/amunicyjny - dodatkowe 500 szt. Każdy ładowniczy będzie miał amunicję w skrzynce transportowej dedykowanej dla danej ze stron. Ładowniczy/Amunicyjny posiada swoją broń główną i amunicje do niej - może normalnie strzelać. W przypadku gdy amunicyjny zostanie trafiony, użytkownik KM może pobrać skrzynkę w czasie oczekiwania na medyka. Jeśli nie zrobi tego w czasie 5min, amunicyjny zabiera skrzynie na respa. W przypadku gdy zostanie trafiony KM, amunicyjny może przejąć i kontynuować ostrzał lub też może zejść z nim na raspa i wejść do gry po odczekaniu odpowiedniego czasu.
-
Powoli do przodu :) a teraz kilka info w sprawie medyków. Długo myśleliśmy nad dużym rozbudowaniem dlatego to tyle trwało. Ze względu na możliwą kolizję pewnych rozwiązań w trakcie rozgrywki, oraz idących za tym nie porozumień i możliwych kłótni, postanowiliśmy że zagra klasyczna wersja stosowana na większości gier. Medyk wykorzystuje kostkę, której wynik rzutu determinuje rodzaj rany i sposób postępowania z nią: 1-3 - rana lekka, wymaga jedynie założenia bandaża w miejscu trafienia, 4-5 - rana ciężka, wymaga podania morfiny, zdezynfekowania rany zasypką i założenia opatrunku w miejscu trafienia (pakiet medyczny) 6 - zgon, trafiony udaje się na respa. Takie rozwiązanie symuluje prawdopodobieństwo zgonu z powodu postrzału (stosunkowo niskie, gros strat piechoty wynikał z ostrzału moździerzowego). Pamiętamy przy postrzale aby nie kierować się od razu na resp! Pamiętamy że po trafieniu CZEKAMY NA SANITARIUSZA 5 MIN NAWOŁUJĄC GO! Pamiętamy też o tym żeby usunąć się w bezpieczne miejsce 2, 3 metry od miejsca trafienia lub też za najbliższą przeszkodę tak aby nie przeszkadzać w samej rozgrywce, a także nie narażać się na przypadkowe trafienia. Dodatkowo, aby dodać nieco klimatu naszym rozgrywkom, postaramy się aby respy nie były tylko otaśmowanym miejscem między drzewami, ale ucharakteryzujemy je na skromne punkty medyczne, ze stosownym oznaczeniem i minimalnym wyposażeniem ;) Ot, taki smaczek.