Witajcie.
Jestem nowy na forum. Normalnie strzelam z P226 9mm (time & precision), jednak choróbsko nie pozwala mi jeździć na strzelnicę. Stąd w celu zachowania nawyków zdecydowałem się na zakup repliki P226 ASG. Ze względu na wyważenie zbliżoną siłę na spuście i jako takie coś co przypomina odrzut mój wybór padł na KJW P226 GG. O samej replice niejeden bajt już został przelany, stąd tylko wspomnę, że trafił mi się egzemplarz, który gaz trzyma i całkiem ładnie pracuje. Z racji dostępnych warunków strzelam z niego na 8m. No i tutaj jest mały zonk. Strzela nisko. Kulka 0.2g na wylocie ma 92m/s, jednak na tych 8m punkt trafienia jest 8-9 cm poniżej punktu celowania (przy celowaniu na muszkę i szczerbinkę). Po próbach jako taki sukces uzyskałem przy kulkach Bulldog 0.12g i hop-upie ustawionym na ok 3/4 (punkt trafienia jest wtedy zakryty muszką). Ciekawostką jest to, że oryginał też strzela nisko (jak się dowiedziałem - taka jest polityka firmy), ale tam wystarczyło wymienić szczerbinkę z numeru 8 na 10 i strzelał na 20m w punkt. Niestety w replice i muszka i szczerbinka nie są wymienne :(. Jak rozmawiałem z przedstawicielem sklepu to niestety już jest po gwarancji (3 mies) i może coś w nim pogrzebać. Z drugiej strony nie chciałbym za dużo w nim grzebać, bo poza tym, że strzela nisko to naprawdę nie mam się do czego przyczepić - bez problemu na tych 8m się mieszczę w 4cm nawet na tych lekkich kulkach. No i traf chciał, że mój kolega przyszedł kiedyś do mnie, postrzelał i że on też chce taką replikę (też strzela normalnie z P226 :D ). No i przyszedł ten drugi egzemplarz, przestrzelany w sklepie. Notatka załączona mówi, że strzela prościutko. No to strzelamy z kulek 0.2g. Strzela nawet trochę niżej od mojego... Potem kolega wziął oba i postrzelał na kilkanaście metrów. Mówi, że po prostu kulki lecą w dół. Czy wszystkie egzemplarze KJW P226 tak mają? Czy da się coś z tym zrobić? A może jakoś zmodyfikować przyrządy celownicze?
Z góry jestem wdzięczny za wszelkie sugestie.