Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Guest (ID:6452)

Użytkownik
  • Posts

    7,492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Guest (ID:6452)

  1. :) No tak, nie ma co parować to i spadek ciśnienia będzie minimalny, pewnie nawet nie zauważysz różnicy.
  2. no możliwe, nie wiem jaki duży jest zbiornik takiego sprężonego powietrza... Ale musi być spory żeby zmiany ciśnienia były pomijalne. Dużo wiekszy niż zbiornik gg. Z resztą dyskusja z mojej strony ma charakter czysto teoretyczny: nie spotkałem w zyciu zbyt wielu replik snajperskich gazowych. CZy to na GG czy na CO2 czy na powietrze więc wypowiedzi moje nie mogą być traktowane zbyt serio. Zwracam tylko uwagę na pewne fakty, zjawiska fizyczne zastanawiając się jednocześnie jaki mogą one mieć wpływ na działanie karabinu (gównie wartości prędkości wylotowych przy serii strzałów w odstępach powiedzmy 10 minut a 2-3s). Pozdrawiam Dexter
  3. Thor, zapomniałes o jednym. Wszystkie te zalety wynikają z tego że gg jest w zbiorniku skroplone a powietrze tylko sprężone. ALe ma to tez wady: o ile gg po oddaniu jednego strzału lekko się schłodzi i ciśnienie spadnie to kiedy się ogrzeje z powrotem i odrobina gazu odparuje to ciśnienie wraca nam do wyjściowego (dopóki tylko w magazynku mamy odrobinę gazu w formie płynnej). Przy sprężonym powietrzu ciśnienie po prostu spada bo nie ma fazy ciekłej.
  4. Bo wieksza batka oprócz wiekszej pojemności może też dać wiekszy prąd (chwilowo).
  5. :wink: :poddanie: Nie istnieje taka. Chyba że chinol.
  6. :wink: :D Przepraszam, nie mogłem sie powstrzymać.
  7. limit na masę kulek? Że mają być <0,43g?! dobrze zrozumiałem?
  8. i minimalne zamówienie 300zl o ile nic sie nie zmieniło
  9. Foka, przez amunicję SS rozumiem subsonic bo każdą inną traktuję jako "normalną".
  10. a amunicji SS chyba nie znali jeszcze...
  11. Witam szanownych kolegów. Na wstepie: Thor, odnosnie pierwszego posta na tej stronie: usunąłes nazwe leku ale nie nazwę substancji: usuń (efedryna) bo wikipedia akurat w tym przypadku nie kłamie. Średnio rozgarnięty gość wrzuci hasło do googla odpowiednio i pogrzebie i trafi na efedrynę m. in. Wywaliłem nazwy konkretnych "leków"/specyfików jak ktoś ma ochote się truć niech sobie idzie do apteki i walczy z "panią Stasią" zza lady. thor_ Co do tego specyfiku: da sie ale bardzo niedługo tzn 2 dni wytrzymasz potem nie ryzykował bym. Absolutnie nie mieszać tego z alkoholem!!! SPać się faktycznie nie chce ale efekty uboczne: chce sie lać co 5 minut a jak sie idziesz i odlewasz to lecą 3 krople- i tak przez 20 godzin, nie śpisz ale jesteś zamulony (myślisz trzeźwo i logicznie ale nie jesteś rozmowny, mało sie ruszasz itp aczkolwiek siły masz więcej i nie męczysz się), wyskakuje masa pryszczy na ryju (w zasadzie jak odeśpisz to budzisz się już z nimi na twarzy. Wybitnie szybko wzrasta tolerancja. Przykład: w pierwszy dzień (6:00) łykasz 7-8 tabletek i 1 co godzine aż dojdziesz do 12-13 tabletek (nie przekraczać na razie). Gdzieś o 6:00 następnego dnia idziesz spać (wytrzymał byś dłużej spokojnie ale załóżmy) i jak wstaniesz (10:00) i chcesz powtórzyc to łykasz już jakieś 10-12 tabletek na raz i 2 tabletki co godzinke aby efekt był porównywalny. A Serce i nerki zdychają. Na dłuższa metę niszczy nerki, serce (właszcza) i wątrobę. Wbrew pozorom niebezpieczniejsze od amfetaminy. Nie polecane, jeśli tylko możesz unikaj. Co do snu: nie pamietam gdzie czytałem ale... Jakiś naukowiec w pierwszej połowie XX wieku robił doświadczenie. Przyzwyczaił sie do spania 2-3 godzin na dobe. Nie przez tydzień tylko stale. W roku szkolnym sypiam 4 godziny na dobę okolo. Wystarcza jeśli się przyzwyczaisz. Jak wyżej: nie przez tydzień tylko przez całe 10 miesięcy- da się. Co do wcześniej napisanych objawów niespania: dokładnie tak to wygląda (w okresie wakacyjnym kiedy pracuje zdaza mi się nie spać 24godziny ale potem odsypiam...). Pozdrawiam D.
  12. W pogoni za maksymalną celnością zwróciłem uwagę na pochylanie gnata. Niejednokrotnie przy strzelaniu na granicy zasięgu spudłowałem bo punkty odniesienia do których "poziomowałem" replikę za pomoca krzyża celowniczego były pochylone np słup telefoniczny który widziałem w tle był nie-pionowo. Powodowało to skręcanie kulki w locie bo siła nośna kulki nie działała idealnie pionowo. Powodowany tym skonstruowałem małą poziomicę montowaną pod okularem celownika. Pomysł jest w fazie prototypu... Wziąłem szklaną rurkę, uciąłem 6cm kawałek. Dokładnie umyłem w środku detergentem*, wysuszyłem i z jednej strony zatopiłem. Rurka średnicy 6mm z zewnątrz. Do środka nalałem wody pozostawiając malutko powietrza (jak to w poziomicy) i nasypałem 2-3 kryształki nadmanganianu potasu dla zabarwienia wody. Końcówkę, wcześniej obtopioną zakleiłem klejem z pistoletu (ten na ciepło). Na razie zamontowane jest na "karbie" szyny. Docelowo, jesli okaże się przydatne i pomocne mam zamiar zrobić montaż z pierścienia montażowego, uciętego i z odpowiednio zamocowanym małym zawiaskiem i śrubą do regulacji (aby można było wyregulować poziomice, jej położenie wzgledem karabinu). Na zdjęciu poziomica jest chwilowo przypięta gumką. * trzeba umyć żeby nie było resztek tłuszczu na szkle. Inaczej pęcherzyk będzie się przycinał i ogólnie wariował wewnatrz rurki.
  13. ja ze snajpy 550fps strzelam na 3x... i jest w sam raz. 6x stosuje gdy sie przyglądam (czasem więcej... ale 12x prawie nidgy).
  14. Zaproponuj metodę którą wykonasz takie "coś" z aluminium.
  15. Owszem, 170sp jest "wstępnie" już dość ściśnięta: jest dłuższa od cylindra i kiedy się ją montuje trzeba mocno ścisnąć i wkręcić głowicę. Wydaje mi się że na ganc-nówce sprężynie mogło podchodzić pod 600fps (580-590??) skoro na UBITEJ BARDZO 120sp miałem 420. Oby mnie to nie spotkało. Do przerobienia jeszcze tłok bo zbyt masywny jak na mój gust... ale to dopiero jak wymienie cylinder.
  16. napisz, zapytaj :) Może to jest przedmiot służący do podnoszenia wartości swojego karabinu i nic pozatym? :D
  17. No usztywnia konstrukcję. Napisane wszak to jest. Czemu CNC? A co? mieli kuć czy też odlewać? A może skrawać pilnikami? CNC to po prostu najpopularniejsza metoda robienia takich skomplikowanych kształtów.
  18. Można sie przyzwyczaić. Kolega jest niby prawo ręczny ale lewe oko ma "lepsze" i strzela z ręki lewej (tzn jak leworęczny) a przeładowuje jakoś dziwnie... ale sobie radzi... :D
  19. W większości replik tego typu (bolt action) musiał byś przerobić i komorę zamkową i kolbe z łożem Bo mają wycięcia na samą rączkę. Uściślijmy: w większości (bo pewnie nie we wszystkich) działa to tak że wycięcie nie uniemożliwia strzału kiedy rączka jest u góry ale umożliwia go kiedy jest na dole. Niby to samo ale jednak różnica jest znacząca dla kogoś kto by chciał to zrobić samemu. A tokarz Ci zbyt wielu części nie dorobi (na tokarce sie toczy a tokarz własnie tokarkę obsługuje :) ) Pozdrawiam D.
  20. A to i komora zamkowa musi mieć wycięcie po drugiej stronie! Pozatym z tego co wiem najnowszy apsowy wynalazek maruzena ma mozliwość przekładania cooking handle'a na drugą stronę... Poszukaj w newsach.
  21. cóż, ja pozostanę przy polerowaniu :) Heh masz tokarke to kozaczysz :D ręcznie to jednak pare godzin trwa...
  22. no tylko zastrzeżenie: jeśli masz taką średnice że luz jest na tyle duży że nie trzeba polerować... to w czym dorabiana jest wtedy lepsza od oryginalnej? Po prostu warto zainwestować 2 czy 3 godziny na dobre wypolerowanie dobrej prowadnicy i potem cieszyć sie cichutką i płynną pracą :)
  23. dobra, producenci dobrych części (patrz: PDI) nie mają racji i na złość poleruja prowadnice tylko po to żeby było a) ładne b) drogie :) Po prostu pisze to co wiem z doświadczenia. Z resztą, teraz mam teflonową prowadnice i śmiga :D
×
×
  • Create New...