Skoro miałeś to w KILKU parach butów to wnioskuję, że nietypową stopę musisz mieć.
Spośród kilku par butów które miałem w ciągu ostatnich lat- problem ten wystąpił tylko raz i przeszedł w trakcie rozchodzenia. Wiem o co chodzi, skóra zamiast zaginać się "na zewnątrz" zagina się "do środka". Paskudnie boli :D. Zegnij je tak jakbyś zginał nogę w kostce, popraw skórę na zewnątrz żeby się zaginała, nasącz delikatnie spirytusem w tym miejscu i zostaw tak aż wyschnie. Potem to miejsce (cały czas zgięte) wypastuj dokładnie i kilkukrotnie. Po takich zabiegach skóra powinna już utrzymac odpowiedni kształt i powinna w przyszłości zginac się prawidłowo. Albo idź do szewca i o to zapytaj.