Jest mało popularny bo mało osób się nim interesuje, proste. Jak ktoś chce strzelać i ma na to piniądze to strzela, wytłumaczyć się jakoś nie bardzo jest czym. Jak ktoś kręci, że daleko ma na strzelnice, że drogo itp to albo jest i tak zbyt biedny na tą zabawę albo mu się zwyczajnie nie chce. Będąc w sytuacji typowego, niebogatego studenciaka jakoś sobie regularnie jadę wypierdzielić ten na okrągło licząc tysiak dziewiątek rocznie i pewnie ze trzy tysiaki .22. Sporadycznie jakieś .357 i insze badziewia.