Zwłaszcza lufy i gumki...
Komory dawno dość nie widziałem, luf odpowiedniej firmy i długości też zwykle nima a jak są to w dziwnych cenach :D. Cylinder LL czy PDI w Polsce chyba niedostępny, tłok LL jeszcze niedawno był ale już z głowicą cienko.
Ale czy widziałaś w sensie osobiście, gdzie faktycznie brakowao Ci tego czy tamtego? Wiadomo, że na milsim 48h bierze sie inny sprzęt niż na 10h ale jednak sprzęt lepiej dobierać do rzeczywistych warunków "walki".
Ale powiedzcie mi jedno. PO CO?! To jest ASG a jeśli bawimy się w ASG a nie w reko (bo to inny temat) to na grzyb tachać zbędne i przeszkadzające bety? Karabin, pistolet, jeden zapasowy mag, strzykawka kulek, odrobina wody i co wiecej?
No ale przeciez oczywiste jest, że cena ma kluczowe znaczenie. Beretta to obecnie koszt około 600 dolców. SIG 226 to koszt 1000 dolarów. Widzisz różnicę? Cena to także "cecha" gnata.
Świetne rady musashi. Kup zestaw który w przyszłości i tak i tak musisz wywalić bo nie pasują do niego standardowe sprężyny ale odpuść komorę HU i precke które nie dość, że po zamontowaniu dadzą fpsy niewiele mniejsze niż sam zestaw to jeszcze kosmicznie poprawią zasięg i skupienie przy okazji nie rozwalając spustu...
Nie widziałem jeszcze SWD od A&K które mógł bym nazwać jako "coś ciekawego" w pozytywnym sensie... chyba, że masz na myśli "ciekawie się wygina" albo "ciekawie się go przeładowuje" :D ewentualnie "ta komora HU ciekawie działa..."
Kasę zmarnowaną na zakup szitkamizelki, szitgarnka i innych szitscyzoryków czy szit apteczek lepiej przeznaczyć na dobrą ochronę oczu, wygodny mundurek i buty oraz na replikę średniej klasy. Zamiast kamizelki i repliki z podłogi lepiej brać replikę ze średniej półki.