Moim zdaniem, maska nie jest potrzebna, ale są sposoby aby wszystko tak dopasować, żeby wyglądało to dość ciekawie (nie jak u cyborga). Oczywiście, że warto zastosować jakąkolwiek ochronę twarzy, arafatka jak koledzy wyżej pisali, bądź maskę od nosa do brody, chroniącą również policzki. Ale myślę, że nie ma co namawiać do tego innych, zrozumieją jak dorosną lub po szkodzie, że jednak była do dobra rada. Ale nic na siłę, bo to nie przynosi pożądanych rezultatów, a wręcz odwrotnie.