Witam,
Wyjąłem wczoraj z szafy moją replikę celem przygotowania jej do jutrzejszej strzelanki. Podladowalem akumulator 15 minut, podpiąłem i wszystko było Ok - bateria prawie pusta, ale słychać było specyficzny dźwięk przy pociąganiu spustu. Zostawiłem baterie na noc i dzisiaj montuje sprzet, a tu nic. bateria gorąca jak zwykle, ale zero ruchu, dźwięku żadnego. Rozkrecilem obudowę, wyjąłem silniczek, ale on jest sprawny. Nie wprawia jednak w ruch zębatek. Wyjąłem gearboxa, otworzyłem, nasmarowalem olejem silikonowym i skrecilem z powrotem, jednak bez zmian. Siedzę juz ponad tym 3h i nie mam pomysłu, o co chodzi. Załączam zdjęcie gearboxa - moze robię cos źle.
http://zapodaj.net/a5929aa94d6e4.jpg.html
Pozdrawiam o dzięki z góry.