Oj tam nosiłem Google i okulary Do CQB, a na las to okulary i Boonie ;D Ale miałem przygodę z kominiarką :D Było to CQB i idę po pomieszczeniu i tak mi cały czas gogle parowały, że nie wiedziałem co się dzieje. To ściągam kominiarkę i idę tylko w goglach. Więc nie wiem jak to zrobiłem, czy się uśmiechałem czy co, ale wychylam się i Boom. Czuje jak by ktoś mi po ryju dał i jakieś kawałki twarde w ustach, pluje, a to krew i złamany ząb ;d Dostałem ze średniego springa, a moc była taka, że myślałem, że wszystkie zęby mi wybiło. No i morał taki, że 150 zł w plecy na rekonstrukcje zęba i nie miłe wspomnienia przez głupie gogle :d