Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

GWNh_Kwintyn

Użytkownik
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

GWNh_Kwintyn's Achievements

  1. Ja hicapa nakręcam bez przerwy bo mnie to uspokaja.
  2. A zdjęcia? Pokażcie jakieś.
  3. Tak, rozwiązanie Gunnera jest ok, naprawdę działa i w dodatku koi nerwy. :D
  4. Nie mam zamiaru polemizować, wycofuję zatem moje stwierdzenie. Niepotrzebny kolejny czczy temat.
  5. Misiek! ASG nigdy nie jest ani tak popularne, ani tak urazowe jak paintball, nie jest też sportem, a już na pewno nie ekstremalnym. I nigdy nie będzie. A czy ryzyko wypadku rośnie wraz z popularnością? Chyba nie, ponieważ zanim kto nowy trafi na większy zlot, raczej zawsze wcześniej bierze udział w strzelaniach lokalnych, gdzie w mniejszym gronie nabiera (za przykładem straszych stażem Maniaków) właściwych, także pod względem bezpieczeństwa, zwyczajów. Można oczywiście demonizować, że rozwój popularności ASG nastąpi nagle lawinowo i wymknie się spod, powiedzmy, pieczy starszych grup, ale to przesada.
  6. Wiem że istnieją oksydy płynne, i w takiej też postaci nakładane, ale na "real steel" :D Oksyda w aerozolu? Sprawdź i podziel się doświadczeniami.
  7. Eee... :) To że taki wypadek dotychczas nie miał miejsca to albo zasługa Opatrzności, albo rozwagi Maniaków, albo może po prostu jednak trudno żeby AEG wiszący na plecach ot tak wystrzelił. A czy wprowadzać nakaz noszenia zatyczek? To chyba tak jak kazać testować gogle przed każdym strzelaniem, czyli przepis ważny dla bezpieczeństwa, ale kto się zastosuje? W końcu każdy indywidualnie ponosi odpowiedzialność za ewentualne nieszczęśliwe zdarzenia. Meiner Meinung, prikaz o zatyczkach jest zbędny.
  8. Nie polecałbym jakiegokolwiek nagrzewania (palnikiem? w parze wodnej? w gorącym oleju?) jakiejkolwiek "metalowej" części AEGa. Bo po co psuć? A "metalowej" dlatego że ów "metal" to - przynajmniej w pałąku kolby AK47s - stop zawierający dużo cynku, tj. nie pozwalający na spawanie łukiem, migomatem ani lutowanie (na srebro też). Wracając do oksydowania - tego nie próbowałem, ale rozsądek i dotychczasowe "ślusarskie" doświadczenia z AEGami sugerują niepowodzenie takiej operacji. Pozdr.
  9. Ha, obrazowo i nieskomplikowanie, jak to po amerykańsku.
  10. A widziałeś kiedyś taśmę na PASGT-a? Ma takie dwie "fosforyzujące naszywki", świecące w ciemności. A idea tego jest taka, że taśmę umieszcza się naszywkami właśnie z tyłu hełmu, na potylicy; widzą ją - a tym samym Ciebie - Twoi ludzie, a nie wróg. No chyba że uciekasz, ale w takim razie nie ma to już raczej znaczenia.
  11. Witam. Powinnismy wprowadzić zarówno instytucję szpitala, jak i medyków. I kolejno - jeśli chodzi o szpital - najtrafniejsza wydaje się być wizja Kreta, tj. szpital jako struktura mająca ścisły związek z polem walki, a nie miejsce umowne, wyłączone z gry. Ponadto należałoby w moim mniemaniu przymyśleć zasadę funkcjonowania takiego lazaretu. Czyż pojedyncze scenariusze są na tyle długie, aby uzasadnionym było wprowadzenie respawnów? Czy nie zaciemniłoby rozgrywki ponowne pojawianie się osób z drugim czy trzecim życiem? Jednym z głownych, o ile nie najważniejszym atutów ASG jest realizm. Nie grałem nigdy w paintball, mogę się jedynie domyślać o co tam chodzi ;) W świetle powyższego respawny w rozgrywkach ASG to pomysł nienajlepszy. Dlatego - jeśli chcemy zrobić coś w kwestii trupów - wprowadźmy, owszem, szpital ale jako zjawisko zbliżone w swej funckji do medyka. W tym miejscu muszę zaznaczyć, że i tak za nadrzędne względem szpitala uważam powołanie, ujęcie w regulaminach rozgrywek właśnie medyka. A dlaczego? Ze względu na klimat pola walki, ot co. Opracowania wymagałyby zasady okoliczności pracy medyków (jak i szpitala polowego, bo dlaczego nie miałoby go być, zwłaszcza na większych imprezach). Bezdyskusyjnym pozostaje jednak w moim mniemaniu fakt, że z usług czy to medyków, czy szpitala, mogą korzystać jedynie ranni. Kiedyś widziałem gdzieś tekst autorstwa bodajże Maćka z FA dość spójnie ujmujący zastosowanie medyków w grze. Kończąc - na miłość boską - nie wprowadzajmy respawnów. Pozdrawiam. LtI Kwintyn, Halcon
  12. Pozostając przy ciekawych stronach: http://www.hue1968.prv.pl/ http://www.thevietnam-database.co.uk/
  13. Snajperka z "Saving Private Ryan" - czyli broń filmowego PVT Jackson'a - to M1903 z celownikiem optycznym. Ponadto, z pozostałych: zdecydowanie najpowszechniej wystepujący w obrazie M1 Garand, M1 Carbine SGT Horvath'a, BAR czyli M1918A1 PVT Reiben'a i Tommygun CPT Miller'a. Dla anonima pozdrowień ni ma ;)
  14. Ton mojego posta nie był wbrew pozorom złośliwy, po prostu rozbawiło mnie że oprócz - co oczywiste i zrozumiałe bo te się nie zmieniają - zasad bezpieczeństwa, w regulaminie Koziego znalazły się także wszystkie pozostałe, zdecydowanie nieformalne, uwagi. A co do praw autorskich: nigdzie tego tekstu nie zarejestrowałem, więc chyba z procesu nici. A burdy? Nie, sprawa nie godna atencji większej niż zamieszczony wczoraj post.
  15. Witam. Przeczytałem regulamin VI zlotu. Odniosłem wrażenie, Kozi, że - delikatnie rzecz ujmując - opierałeś się nieco na na tym co napisałem kiedyś jako regulamin V zlotu. Cóż mogę powiedzieć... Chyba tylko to że bardzo schlebia mi fakt iż jestem tak powszechnie cytowany. Pozdrowienia, Kwintyn, lt, GWN Halcon
×
×
  • Create New...