Dużą zaletą HC jest ich cena w porównaniu do równoważnej ilości MC/LC.
Ktoś kto kupi przykładowo CM.028 wyda na samą replikę 300+zł. W tym otrzyma HC 500bb i ma już podstawy do strzelania. Nie musi kupować już nic poza ochroną oczu, kulkami itp.
A co jeśli ta sama osoba miała by zacząć bawić się w LC? Potrzeba chociaż ze 3MC czy 6LC by wyrównać szanse. Koszt każdego 30+zł. Do tego trzeba je gdzieś przechowywać - kamizelka, ładownice, torba zrzutowa. Jasne, może magi chwać po kieszeniach żeby było taniej, ale wtedy nie dość że trzeba by je często wymieniać to sama wymiana była by utrudniona.
Jeżeli ktoś z ograniczonymi funduszami to wszystko sobie przeliczy to dojdzie do wniosku, że za tą kasę może kupić już lepszą replikę i z nią bawić się HC.
Dlatego samo wprowadzanie zakazu HC na strzelankach prowadziło by tylko do podziałów na graczy elitarnych którzy wydają kilka(naście) tysięcy złotych na repliki z całym wyposażeniem by wszystko było jak najbardziej realistyczne(poza kulkami które zatrzymają się na byle przeszkodzie) i na całą resztę graczy dla których liczy przede wszystkim dobra zabawa(i jeszcze terminatorów na Full Auto ale to inna sprawa).
Grzechotka w HC jest, ale czy głośniejsza od dźwięków otoczenia powstających przy przemieszczaniu? No nie sądzę - jak idziemy cicho to HC nie ma szans grzechotać a jak biegniemy to już jest wszystko jedno. Do tego pełny HC jako awaryjny problemów na pewno nie sprawia, bo brak w nim miejsca na grzechotanie. MC jest dobry tylko dopóki nie zatnie się(lepszy mag, kulki i będzie mniej problemów).
Dlatego tak jak z wszystkim i z magami trzeba trzymać się tego, że wszytko jest dla ludzi byle z umiarem.
Najlepsze by było ograniczenie trybu do Semi lub Burst(3x) lub odgórny limit kulek na osobę bo i czasem seria na Auto złym pomysłem nie jest.