Ta... To że grzebałem w tej replice to już ma być do niczego? Niestety poskładałem to do kupy i strzela kabla nie przeciąłem i nie mam 10 lat żeby szarpać jak coś nie idzie. Kable są dosztukowane i możliwe ze gdzieś robi zwarcie ale nie z mojej winy. Co do baterii i V to nie mam zielonego pojęcia. Poszukam kogoś z mikroprocesorową i rozładuje potem naładuje od nowa może coś będzie. Karabin obecnie strzela i jest ok. Kable nie zawsze się grzeją. Jak by miał humory...