Pisałem już o tym, że ilustracja i opis obok niej mi się nie zgadzały, druga kwestia była taka, że przy nabijaniu w pionie za słabo dociskałem, więc mi gaz uciekał i dlatego zacząłem kombinować. Kumpel, który też ma gaziaka i nie ma z nim problemów robił z moim to samo co ze swoim w kwestii nabijania magazynka i efekty miał podobne do moich. Nic nie było napisane o tym, że trzeba to z dużą siłą zrobić, a nie mam zwyczaju na chama się obchodzić z nowymi rzeczami, na których obsłudze się nie znam.
Stary, trochę zrozumienia. Po to jest forum, żeby pytać. Po to pisze na forum dla zielonych, żeby mi ktoś pomógł, a nie pisał, żebym sobie instrukcję przeczytał. Jakby z instrukcji wszystko jasno wynikało to bym nie miał problemu. A z szukaniem w internecie wiadomo jak jest, jakoś trzeba tę stertę informacji odfiltrować, z czym osoba początkująca raczej może mieć problem.
Co do uszczelek - spoko, skoro masz doświadczenie w tej kwestii i twierdzisz, że się nic nie dzieje, to ok, dzięki za info.
A tak na marginesie - skoro masz tyle gaziaków na serwisie, to chyba problem obchodzenia się z nimi jest dość powszechny, może warto byłoby skrobnąć jakiś instruktarz dla początkujących, np. na tym forum, żeby na przyszłość się ludzie nie zastanawiali o co chodzi.
Przez "syfonowanie" rozumiesz wciśnięcie zawora paluchem i wypuszczenie całego gazu hurtem?