Ja uzywam low capow, uwazam ze sa lepsze do airsoftu niz reale. Dlaczego? Bo w rzeczywistosci jesli ktos stoi za krzakiem to galazki nie sa problemem, pocisk je przebije i trafi w cel. W airsofcie kazda, nawet najmniejsza galazka jest dla kulki czesto przeszkoda nie do pokonania, zeby ja pokonac potrzeba niezadko kilku strzalow. To, co mozna w rzeczywistosci zrobic jednym strzalem u nas trzeba kilkoma dlatego wg mnie lepsze do airsoftu sa low capy.
Mam jednego hicapa na sytuacje awaryje, szczesliwie jeszcze nie mialem potrzeby uzywac go od kiedy mam lowy.
Z hicapami nie ma mowy o cichej akcji, o jakims skradaniu bo przy nawet najmniejszym ruchu grzechocze zdradzajac nasza pozycje.