Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

PitBear

Użytkownik
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PitBear

  1. Szukam informacji na temat kompatybilności (podawanie kulek, jak łapie zatrzask, czy ma luzy w gnieździe magazynka, czy nie wypada, itd.) Hexmagów ECO (M4) w replikach VFC, G&P, Lone Star (King Arms), Amoeba oraz UAR. Z góry dziękuję za podzielenie się wrażeniami z użytkowania tych magazynków.
  2. PitBear

    F2000 [G&G]

    Temat będzie do wydzielenia, ale ta replika z militariów F2000 to jest romans Cyberguna z Cymą/JG. Z zewnątrz plastik z oznaczeniami (nie takie fajne tworzywo jak w G&G) a w środku GB V3 (zawsze jakiś plus). Komora hopka niestandardowa. Midy/lowy ponoć chodzą bez problemu. Akcesoria G&G nie pasują lub pasują po lekkich przeróbkach. Ponoć całość do przeżycia (tak ćwierkaja na niepolskich forach) jak na chinola. Za ta cenę bym nie brał, ale jak będzie jakaś fajna promocja to jest to jakaś opcja jeśli zawsze chciałeś F2000, a nie było Cię stać.
  3. Nie możesz mieć FPS (co jest bardzo zdrowe, bo nie ma głupiego wyścigu zbrojeń i problemów z gościami, którzy myślą że dużo FPS wydłuży im dzidę) to miej chociaż ROF. Tokyo Marui ma bardzo fajną serię HC czyli High Cycle, która w stocku na 7,4 lipo ma około 25 kulek na sekundę. Osobiście jestem szczęśliwym użytkownikiem takiego AUGa i wiele osób jest bardzo zdziwione jak z niego wyłapie chmurę kulek. Efekt psychologiczny wysokiego ROFu też jest przydatny. Wada jest taka, że nie nadaje się to do zasilania czymś innym niż hi-capami, ale w UK chyba nie ma takiego parcia na midy czy lowy.
  4. Jak nie jesteś w stanie sam ocenić lub przypomnieć sobie co jest w środku to po prostu oddaj na przeglad, identyfikację i ocenę zużycia części do jakiegoś profesjonalnego serwisu. Będziesz miał spokojną głowę i sumienie przy sprzedaży repliki. A cenę najlepiej weryfikuje rynek. Wstaw do komisu za ile Ci się wydaje ile jest warta i obniżaj co tydzień cenę aż znajdziesz kupca lub do serwisu aukcyjnego od złotówki....
  5. Każdy, kto miał długie magazynki do elektrycznego Glocka 18C (Cyma, TM) wie, że przenoszenie ich jest dość kłopotliwe, ze względu na przedziwny kształt - nie pasują praktycznie do żadnych ładownic. Osobiście testowałem różne rozwiązania - łącznie z pokrowcami na flary czy różnymi ładownicami do MP5, ale efekt nigdy nie był zadawalający. Zdesperowany byłem nawet gotowy zamówić jakieś customowe ładownice - aż wymyśliłem coś takiego :icon_biggrin: Co nam trzeba: 1. Oczywiście długie magazynki do elektrycznego Glocka 2. Pojedyncze Ładownice do magazynków od pistoletów maszynowych - tutaj akurat produkt MIWO 3. Pianka używana do zabezpieczania elektroniki - osoboście użyłem takowej jak na fotce. Może być coś podobnego, ale ta dała dobre efekty - nie ślizga się w ładownicach, łatwo się tnie. Ładnie się kompresuje i rozpręża. 4. Taśma klejąca i rzepy (zdjęcia brak) :icon_smile: Na czym polega zabawa - na zrobieniu wkładki, która by wypełniała brakującą przestrzeń magazynka, która normalnie jest "pełna" ale oczywiście w elektrycznym Glocku jest to trochę inaczej. Trzeba dobrać jej wymiar eksperymentalnie - w zależności od posiadanych ładownic - magazynek wtedy nie będzie latał w ładownicy. Drugi problem - krótkie rzepy (magi od Glocka są dłuższe niż od PMów, rzep normalnie ledwo trzyma) rozwiązujemy doklejając do pianki rzep. Powinno wyglądać jak na fotce poniżej Esteci mogą próbować malować końcówkę pianki, żeby nie było widać białego. Mi po jednej próbie nie chciało się dalej, bo nie znalazłem na szybko pod ręką czegoś, co by dobrze kryło i nie ścierało się od razu. Wkładka ląduje w ładownicy, a za nią magazynek Efekt końcowy Czy to działa? Działa :icon_biggrin: Nawet nieźle. Sam byłem zaskoczony :icon_biggrin: Wkładki nie wylatują, rzep trzyma się na swoim miejscu, klapka trzyma - jest to kwestia dobrego dobrania wielkości wkładki - tak, żeby bez problemu wchodził magazynek, ale wkładka z pianki jednocześnie rozprężała się w ładownicy, ładnie to trzymając. Mam to zamontowane na panelu udowym, który jak wiadomo przechodzi zazwyczaj różne katusze i nie miałem nigdy żadnego problemu, a użytkowałem to dość długo. Plusem rozwiązania jest też bez wątpienia brak jakichkolwiek modyfikacji ładownic - w każdej chwili można wyciągnąć wkładki i włożyć magazynki od PMa. Ewentualnie można poszukać ładownic które mają dłuższe rzepy i zrobić tylko wkładkę, ale typowe od PM/MP5 niestety są zazwyczaj trochę za krótkie/za płytkie.
  6. Ja już miałem wszystko - CO2, AEPy i GG. Po kilku latach, jak statystycznie sobie podliczyłem ile razy przydał się w lesie i kiedy problem nie rozwiązał się za pierwszą czy drugą kulką z pistoletu w porównaniu z kasą i czasem poświęconym na utrzymywaniu boczniaków w stanie używalności.... padło na sprężynkę od TM. Nie ciąży, zawsze strzeli i ładnie wygląda. Nie boli tak bardzo jak zgubisz magazynek albo nawet całą replikę... :icon_biggrin: A do strzelania do celów - polecam wiatrówkę. Sprężynową :icon_biggrin: A jak się upierasz przy ASG to zdecydowanie TM - mimo, że plastikowe, to bije na głowę jakością i wykonaniem metalowe chińskie sprężynowce (bo nie kojarzę firmowych "springów" z metalu). Nie mówiąc o celności - jeśli planujesz strzelać do puszek/tarcz.
  7. PitBear

    Zbrojownia.com.pl

    Gwoli wyjaśnienia. EndeBeats wstawił fotkę chrono, które jest (było?) na wyposażeniu Zbrojowni (można je podziwiać na fotkach sprzed trzech lat na fejsie) - jest to pierwsza generacja Guardera z roku tak mniej więcej... 2005, która nie mierzy ROFu. Dlatego pisałem o ciekawym wyposażeniu sklepu - notabene nowego. Problem jest inny. Mamy rok 2016 i klient, który kupił u nich wcześniej trzy repliki, pyta o kolejną. To może warto rozważyć, co zrobić, by udzielić mu sensownej odpowiedzi, a nie spławić, tak aby nigdy już nie wrócił, bo od 10 lat mamy jedno chrono, które nie mierzy ROFu... Mogę zrozumieć, że nie mają obecnie takiej tuningowanej repliki na stanie, mogę poczekać kilka dni, aż załatwią od kogoś chrono mierzące ROF, można nawet ściągnąć sobie na smartfona apkę "Airsoft Rate of Fire" i zrobić pomiar.... To nie jest trudne. Tylko trzeba mieć trochę chęci i szacunku... No chyba, że ASG jest już tak popularne, że nie warto dbać klienta, który zadaje "trudne" pytania, bo pewnie za chwilę przyjdzie taki, co nie będzie pytał o takie głupoty jak ROF i się jemu sprzeda... Dlatego życzyłem powodzenia w interesach....
  8. PitBear

    Zbrojownia.com.pl

    Bardzo ciekawie wyposażony sklep. Na moje pytanie o ROF modyfikowanej przez nich repliki (którą chciałem zakupić) otrzymałem informację (pisownia oryginalna): "W naszym sklepie niestety nie dysponujemy urządzeniem umozliwiającym pomiar szybkostrzelności." Życzę powodzenia w interesach przy takim poziomie obsługi klienta. Równie dobrze można było odpisać "Nie chce nam się sprawdzić, sorry" albo "Spadaj koleś. Za trudne pytanie". Wydźwięk podobny....
  9. Pomijając bardzo dziwne wynalazki jak wyżej, to jednym z popularniejszych rozwiązań z krótszą lufą, które w miarę jeszcze sprawdza się w ASG i ma szeroko używany odpowiednik w świecie broni palnej są eMki z rodziny Mk18 mod 0/1.
  10. PitBear

    Cytadela ASG

    Niestety nie mogę polecić. Dwa razy zakupy, dwa razy wpadka. Pierwszy raz towar bez opakowania, prawdopodobnie podróbka zamiast oryginału (światło chemiczne). Niestety nigdy się nie dowiem jak było naprawdę, bo na maile nikt nie raczył odpisać. Drugi raz towar używany (magazynek) sprzedawany jako nowy. Na dodatek otwarcie przyznanie się w mailu, że towar faktycznie był używany.... I nawet słowa przeprosin... Jako deser dodam, że sklep wysłał do mnie pełne dane osobowe innego klienta (recykling kartek do drukarki...). W związku z tym pozdrawiam kolegę Bernarda z okolic Dębicy jeśli to czyta!
  11. Myślę, że na początek dobry wybór. Powiększenie 4X do ASG w zupełności, obraz powinien być w miarę. Tu masz u dystrybutora - http://kolba.pl/lune...dot-p14197.html - taniej i pewny sklep i jest dostępna :D Poproś o wymianę montażu z 11 mm na 22 mm (na RIS, a nie na szynę wiatrówki) - może Ci wymienią gratis albo za jakaś niewielką dopłatą.
  12. Na początek trochę sobie poczytaj o lunetach, bo wszystkie twoje linki prowadzą do tanich chińskich lunet, które udają lunety powiedzmy "markowe", przez co ich cena wzrasta niewspółmiernie do ich rzeczywistej wartości. Jeśli jesteś gotowy wydać do 300 zł (lub trochę więcej) na optykę to zainteresuj się nieco wyższą półką też... chińskich lunet, ale nieco lepiej wykonanych i powiedzmy lepiej kontrolowanych w procesie produkcji. Szukaj np. marki Leapers czy Delta Optical (może być używana). Oszczędzisz sobie wzrok oraz frustracji i problemów związanych z użytkowaniem taniej chińskiej tandety, gdzie często szybko pada regulacja, a obraz jest ciemny, często niewyraźny i posiada wszelkie możliwe zniekształcenia. Oczywiście nawet wśród tanich chinoli może trafić się perełka, ale znalezienie czegoś takiego wymaga trochę doświadczenia i osobistych oględzin.
  13. Wredny dobrze radzi tylko zwróć uwagę, że ta kamizelka Modi z allegro to może być ordynarny dropshiping i możesz skończyć czekając 3 tygodnie na towar a potem jeszcze dopłacić cło/vat.... Jak coś to dopytaj się sprzedawcy kto płaci u celników.
  14. To jest bardzo proste, ale wymaga chwili treningu czy przyzwyczajenia. Patrzysz przez lunetę, ale nie zamykasz drugiego oka. Mózg po chwili się przyzwyczaja i widzisz dwa obrazy - jeden normalny, a drugi powiększony z lunety. Teraz "nakładasz" sobie obraz z lunety na obraz z oka na jakiś obiekt o określonej wysokości - okno, kominek, tyczkę, człowieka, tak żeby zgrały się podstawami. Widzisz wtedy ile razy większy jest ten obiekt i masz mniej więcej pojęcie o przybliżeniu. Oczywiście tak z grubsza i działa do niewielkich powiększeń, ale do wstępnej oceny wielości powiększenia np. chińskich ACOGów jest ok.
  15. Sprawdziłem oba rozwiązania, a nawet i trzecie :icon_biggrin: 1. luneta 4X + kolimator (ACOG + Docter oraz Luneta w stylu ACOGa 4X z RISem na to minikolimator) 2. kolimator + magnifier (EoTech/Aimpoint + magnifier) 3. luneta tzw. biegowa - o szerokim polu widzenia, z podświetlanym znakiem celowniczym (różne lunety - 1-4x24, 1,25-5X26, 1,5-4X30) Wnioski: 1. W miarę skuteczny zestaw. Na dalsze dystanse możemy przyjrzeć się celowi przez lunetkę, a z bliska i na szybko strzelać z kolimatora. Można też wyćwiczyć sobie nawyk wstępnego namierzania celu kolimatorem i przejścia na lunetę. Są też wady. Większość chińskich ACOGów i podobnych lunet jest ciemna, ma wąskie pole widzenia, mały "eye relief" (odległość oka od soczewki, gdzie zaczyna być coś widać) i często słaby obraz. Powiększenie jest bardziej w okolicach 2-3X a nie 4X. Chińskie doctery i inne mini-kolimatory też nie są jakimś cudem. Ale da się coś wybrać. Najlepiej kupować oglądając. Można też próbować kupić jakaś firmową lunetę 4x32, montaż z RIS lub pierścień na lunetę z RIS i używać tego zestawu. 2. Próbowałem, próbowałem i próbowałem :icon_biggrin: Nie mogłem się przekonać do magnifiera. Nie było to wygodne, znak celowniczy/kropka koli była wielka i rozmyta, przełączanie magnifiera uciążliwe. Bałem się, że gdzieś go urwę na jakimś drzewie. Super tanie to też nie było. Nie przypadło mi do gustu. 3. Wygodne i eleganckie rozwiązanie. Należy tylko pamiętać, że nie ma lunet o powiększeniu 1. Są takie co bardziej lub mniej zbliżają się do tej wartości - mają np. 1,1. Ale mózg praktycznie tego nie wyłapuję i przy tym powiększeniu można strzelać jak z kolimatora - pod warunkiem, że jest jakiś sensowny, dobrze podświetlany, znak celowniczy - w stylu kółka, kropki czy strzałki. Mil-dot raczej odpada. Odpadają też lunety, które na powiększeniu w okolicach 1 robią "rybie oko" :icon_biggrin: Mój mózg dawał też bez problemu radę na powiększeniu minimalnym 1,25, ale to była w miarę dobra luneta DO ASG - Visionking. Nie dał rady już na powiększeniu 1,5 - oczy się bardzo szybką męczą, zaczyna się kręcić w głowie. Oczywiście wszystko zależy od odporności osobnika patrzącego przez lunetę :icon_biggrin: Lunety tego typu zazwyczaj mają bardzo szerokie pole widzenia, duży "eye relief" i dużą jasność. Tutaj są możliwe już takie sztuczki jak obserwowanie celu, uchwycenie go w lunecie i dopiero zamknięcie drugiego oka czy szybkie, awaryjne strzały jak z kolimatora na powiększeniu maksymalnym. Często te lunety mają wygodne wieżyczki "taktyczne" - kręcimy nimi bez zdejmowania zakrywek. Wady? Trzeba kręcić powiększeniem dopasowując się do sytuacji taktycznej. Generalnie nie jest to jakieś bardzo problematyczne, bo kręcimy zazwyczaj do oporu w jedną lub drugą stronę (1-4X). Dobre lunety biegowe też nie są jakieś bardzo tanie, ale Chińczycy robią w tym temacie ostatnio spore postępy i znam kilku zadowolonych posiadaczy takich lunet z Chin. Generalnie jak rozmawiam z ludźmi o optyce to tylko zdań co osób. Najlepiej dorwij posiadacza każdego z zestawów i przymierz się. Wystarczy Ci kilka minut żeby wstępnie określić co Ci się najbardziej spodoba.
  16. Jeśli nadal jesteś zdecydowany na G36 od Aresa to nie kupuj wersji z EFCS - modele z E na końcu. Z moich doświadczeń i mojego serwisanta wynika, że jest to element który lubi się spalić, a zysk na pracy repliki jest niewielki w stosunku do tego ile trzeba za to zapłacić i ile może Cię kosztować naprawa. Replika z pudełka strzela dobrze. Nie ma co w niej wymieniać na początek.
  17. Alanos? Wymieniałeś komorę hopka? Jak masz stockową to jaką - biały plastik?
  18. Internety mówiły, że mid-capy Boya (90 kulek) pasują bez problemu - nawet dokładnie do mojego modelu JG206. Nie pasowały :icon_biggrin: Przynajmniej do mojego egzemplarza :icon_biggrin: Nie chciało mi się odsyłać kolejnych magów, więc w desperacji odkręciłem "mag catcha" (zwalniacz magazynka) i spiłowałem go minimalnie od góry. Teraz replika przyjmuję i Boya i CA (powinna też i Cymę). Na dodatek magazynki siedzą pewnie, bez latania góra-dół oraz na boki. Podaje również bez problemu.
  19. No to masz prawdopodobnie uszkodzoną regulację. Jak masz kogoś kto jest obyty z lunetami to daj mu jeszcze popatrzeć. Jak masz gwarancję to reklamuj.
  20. Zdejmij lunete z repliki. Postaw na montażu na równej stabilnej powierzchni, tak żeby celowała w jakiś charakterystyczny punkt. Przyciśnij tak by się nie ruszała (imadło było by idealne :)) Patrząc przez lunetę kręć pokrętłami i patrz czy krzyż się rusza. W ten sposób sprawdzisz czy regulacja działa, bo jedyny pomysł jaki mam (poza uszkodzeniem regulacji) to krzywy montaż lunety lub repliki i wyjście poza możliwości regulacji lunety.
  21. Nie działa ani góra-dół ani lewo - prawo?
  22. Daj zdjęcie czym kręcisz :) Nawet przy mało celnej replice luneta ma sens, bo widzisz chociaż gdzie lecą kulki :) No chyba, że lecą poza lunete - to inna bajka :)
  23. Magazynki CA - hi-cap i mid-cap też nie chcą się zatrzasnąć... Ktoś ma jakieś działające midy bądź lowy?
  24. Jak jest z magazynkami? Już wiem, że do JG206 nie pasują mid-capy i podwójne hi-capy od Cymy - magazynek nie chce się zatrzasnąć a problemem jest prawdopodobnie zbyt wystający "komin" komory hopka/zbyt płytki/za wysoki "kominek" w magazynku. Jakie magazynki (midy lub lowy) pasują?
  25. U mnie najpierw pękła listwa popychacza, a teraz usmażyła się elektronika przy zwarciu. MOSFET nie ma AB. Poza tym bardzo fajna replika. Tu masz więcej - http://forum.wmasg.pl/topic/150142-m4-ares-amoeba/
×
×
  • Create New...