Z własnego doświadczenia zdecydowanie nie polecam Ci kabur udowych z tworzywa sztucznego. O wiele lepsze są kabury wykonane z cordury. Od kilkunastu lat je uzytkuje i jestem z nich bardzo zadowolony, jak masz budrzet niewielki to polecam produkty firmy IwoHest (patrz w Specshopie, http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=104_82_123&products_id=2689&name=IwoHest_-_Kabura_Udowa_P99_-_Czarna), ale nie wiem czy znajdziesz akurat taką do 1911.
Jeżeli potrzebujesz ładownic koniecznie na udo do magazynków, to polecam wskoczyć na stronkę Mivo Military i tam sobie wszystko dobierzesz, panele udowe i ładowniece (w jakicm kamuflarzu bedziesz chciał i z jakiego materiału - nulon lub cordura, którą zdecydowanie polecam).
Zdecydowanie ogradzam zakup zaprezentowanej za 50 zł chininy. Lepiej szyć samemu, może dłużej wytrzyma. Poza tym kabury z jednym tylko zapęciem słabo trzymają broń i istnieje ryzyko, że ją w czasie strzelanki zgubisz (więc oszczędność się nie opłaci).
Co do pomysłów, aby zakupić kaburę za pas, również odradzam. Udwowa znacznie lepsza. Z kabury na pasie wyciągnięcie broni zajmuje o wiele więcej czasu, a przy udowej masz ją zawsze pod ręką. Poza tym kurtka czy bluza nie będą Ci jej przysłaniać i nie będziesz musiał jej szukać pod nimi, jak będziesz chciał jej użyć.
Jeżeli chodzi o ładownice do magazynków, to montuj je po lewej stronie, jak jesteś praworęczny (nie będziesz musiał się nie widomo jak wyginać lub przekładać broni do drugiej ręki). Z praktyki polecam również trzymanie magazynków do broni na panelu udowym (broń na prawym udzie, magazynki na lewym lub na odwrót).