Jezus Maria, snajperki, snajperki, sniper looser team, sniper, snajperki, dajcie spokój z tym słowem.
Mnie nie czaruje to, że snajperka, nie wyobrażam sobie, że skoro wygląda jak remington, to będzie tak strzelać. Wiem, że FPS to nie osiągi. Chodzi mi o to, że ma duży fps, więc mogę załadować cięższe kulki, które lecą stabilniej, celniej. Lufa nie jest precyzyjna, jest po prostu dłuższa od tej w Cymie, co jednak też powinno dać troszkę celności. Po prostu wydaje mi się, że będzie celniej, to wszystko. A że wygląda jak snajperka - przypadek, równie dobrze mogłoby to być coś innego, w miarę znośnego.
Wybaczcie ton - zirytowałem się. :D
Będzie się nas strzelać 4-6 osób. Dlaczego ja tak unikam AEG - bo uważam, że sprężyna ma klimat, że zabicie kogoś przez zalanie go kulami nie da mi absolutnie żadnej satysfakcji - podobnie jak kolegom. Często traktuję strzelanie po prostu za jeden z elementów całej zabawy.
Można strzelać pojedynczo z cymy, ale wiadomo jak to jest: temu się zepsuł przełącznik, ten walnął serię, temu znowu przełącznik itp itp. Poza tym, w zimie baterie niedomagają, a na pewno chcielibyśmy się strzelać też w śniegu.
Akceptuję te wady o których mówicie, świadom jestem i tak dalej, w miarę wiem jakie zalety ma też cyma.
Nie wiem jeszcze co kupimy, pogadamy zobaczymy. Jak już pisałem, nie wiem czy wszyscy po prostu będą mogli wydać te 400 zł na start na cymę + ochronę, to też jest istotna sprawa.
Dziękuję za udzielone rady i informacje, wezmę to wszystko pod uwagę przy decyzji.