Ponawiam pytanie czy komuś udało się zdjąć delta ring z korpusu w replikach GX2? Ja zdążyłem ułamaćklucz do delty.
Natomiast fora zagraniczne nienapawają optymizmem
http://i163.photobucket.com/albums/t298/lelandshanle/HPIM0943.jpg
http://home.comcast.net/~wcstolz/pwpimages/KWAM16BR.jpg
Teoretycznie zbliżyłeś się do granicy zasięgu repliki (można to wyliczyć ze wzoru), moim zdaniem wymiana gumki w tym wypadku nic ci już nie da.
Wyliczony zasięg
70,88m
dla
m= 0,3g
v= 515ft/s = 156,97m/s
1ft/s = 0,3048m/s
Nie wiem nie mierzyłem sugerowałem się bodajże opisem ascu w jednej z recenzji gdzie autor określił iż kable są właśnie takowe, repliki nie rozbierałem aby potwierdzić
http://airsoft.szczecin.pl/2012/05/recenzja-gf25-sr25-z-ascu-od-gunfire/
Moje doświadczania z G&G są takie iż miałem na sklepie ze trzy sztuki M140, albo ze mną coś jest nie tak bo już sam nie wiem co myśleć o tych springach.
wszystkie M140 z G&G były "miększe" niż m120 z Guardera. Od tak sprawdzane w ręku poprzez ugniatanie, Guarder m120 stawia większy opór
Ja kiedyś w Boyi luz na muszce usunąłem w sposób następujący:
1. zdjęcie muszki
2. zamaskowanie taśmą lufy (pozostawienie "gołego metalu" tylko w miejscu lufy)
3. 2-3 warstwy czarnego matu - bądź więcej w razie potrzeby
4. Na ostatnią "mokrą" warstwę założyłem muszkę
5. Zakołkowałem i po kłopocie
Ja osobiście nie stwierdziłem luzów, złączka wypada faktycznie, ściśnij delikatnie kombinerkami i po kłopocie.
Największy problem jak się okazuje jest delta ring z klejonym gwintem którego odkręcenie graniczy z cudem, reszta to pikuś
Wystarczy przeczytać temat, aby wiedzieć że dużo osób wymieniło standardową gumkę na zieloną G&G i są zadowoleni, są również informację co należy wymienić aby było ok z M130 i jakie efekty takie połączenie przynosi, ale po co? Lepiej w kółko pytać o to samo