Po tym co widziałem i doświadczyłem na obecnym bw, do zasad należało by dopisać że:
jeżeli widzimy obwieszonego szajsem taska to:
- jeśli nie ma kamizelki odblaskowej ale ma białą latarkę skierowaną w dół - to nie żyje
- jeśli nie ma kamizelki odbl ale na kasku ma czerwoną lampkę nie migającą to nie żyje
- jeśli nie ma kamizelki odbl ale na kasku ma czerwoną lampkę nie migającą to żyje a lampka udaje "najtwiżyn" do atrapy nokto
- jeśli nie ma kamizelki odbl ale na kasku ma niebieską/zieloną/białą lampkę nie migającą to nie żyje ale strzela i ty giniesz
- jeśli dostał kulką, popatrzył na ciebie i się odwrócił i powoli wycofał , to znaczy że chyba nie dostał
- jeśli zabijesz kaska po cichu w środku ich gościnnej bazu, to on głośno drze się o medyka
- jeśli grupa kasków dostanie to pyta się czy nie dostała od swoich ff , bo wtedy chce wrócić do gry
- jeśli spotkasz gościa w marpatowym boonie i mundurze z pasoszelkami (bez balistyki pod spodem) i maską kryjryjem - to tak, on jest taskiem
PS
pogoda była miodna, jak widziałem czystość szpeju tasków to zmieniali ubrania do 2h albo nie wychodzili dalej nizna pizze i piwo na offzone....