Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Pierestrojka

Użytkownik
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pierestrojka

  1. Przeczytałam temat o snajperach bo byłam ciekawa czy coś takiego w ogóle istnieje z tego względu że spotkałam się jak już wcześniej wspomniałam że "snajperstwo nie istnieje" Więc chciałam przedstawić swój punkt widzenia by czegoś się dowiedzieć. Landsil przeczytałam ten temat bo byłam po prostu ciekawa snajperstwa mam doświadczenie może nie tak wielkie jak niektórzy z Was i nie czerpię wiedzę głównie z forum tylko od znajomych którzy mają dużo większe doświadczenie w ASG i z własnych obserwacji. Więc nie musisz się obrusza:) Pozdrawiam... Tak samo nie jestem "On" tylko "Ona" Dziękuję za informację. Teraz już wiem że snajperstwo to nie mit:) Pozdrawiam:)
  2. Dobra panowie przeryłam ten temat. I mam kilka zastrzeżeń odnośnie snajperstwa... Padło tutaj hasło że zadaniem snajpera jest zdjąć cel tak by nie było wiadomo skąd strzela i kto. Ja osobiście noszę szelki wraz z doczepioną apteczką, polski mundur, który posiada jakąś tam grubość no i jak jest zimno to bluza pod tym. I przyznam się szczerze że nie zawsze czuję jak dostanę. Byłam świadkiem gdzie zastawialiśmy piętro barykadując się paletami i czym popadnie. Ja obstawiałam jedno z okien by przeciwnik nie mógł tak łatwo dostać się do budynku a mój chłopak krył moje tyły. W końcu dostali się na piętro i dostał w ramię i kompletnie tego nie czuł a konkretnie dostał w kamizelkę taktyczną. Z wywiadu wśród znajomych padały stwierdzenia że snajper w airsofcie nie istnieje. Zasięg repliki czasem nie sięga delikwenta a jak sięga to często gęsto tego najzwyczajniej w świecie tego nie czuć. Bądź kulka zbacza z trajektorii lotu np z odległości 50 m co też jest częste albo sam dźwięk repliki zdradza tak pięć razy drzwi Twoje położenie. A zachowanie w momencie jak ktoś dostał i krzyk na cały regulator pt. "Dostałeś! Nie żyjesz!" jest chyba trochę nie na miejscu wcielając się w snajpera bo w tym momencie zdradza się swoją pozycję od której zależy "życie". Tak samo ale to już tylko indywidualne zdanie i nie chcę nikogo obrazić. Mam kilku znajomych którzy mają karabiny snajperskie. Strzelałam osobiście z drgunova i uważam że to pieniądze wyrzucone w błoto(mam na myśli repliki kosztujące ponad 1000zł bo i takie są). Sama jestem szczęśliwym posiadaczem Aug'a stayer który jest podrasowny trochę i wyniki są takie same. Jeśli chodzi o zasięg i moc. (z tego co pamiętam ok 520fps posiadają dragunovy) Poprawcie mnie jeśli się mylę.
  3. Na wstępie chciałam podziękować wszystkim którzy brali udział jak i organizowali STALKERA. Mam nadzieję że nie doprowadziłam do szału niektórych mutantów :) Ale na przyszłej edycji chyba będę robić za mutanta :) Impreza świetna :) Dziękuję za pozdrowienia dla treserki:)
×
×
  • Create New...