Podziękowania od całego W2 :)
Pit, jeśli o dowodzenie chodzi to mam małą uwagę. Wiem, że słowa dowódcy są najważniejsze ale czasem warto być bardziej "elastycznym".
Podczas nocnej akcji, w tej której mieliśmy robić zasadzkę na kaski, wykonaliśmy trochę "betonowe" rozkazy.
Kiedy po z desantowaniu się samochodem na "Old Crossing" sprawdziłem wraz z Loganem teren, zameldowaliśmy Ci że mamy kontakt po drugiej stronie drogi. Wtedy sam wiesz jaka była Twoja reakcja i co stało się później.
Właściwie to tyle z mojej strony, zostawiam to tylko do przemyślenia, nie będę zagłębiał się w szczegóły.
Jeszcze raz dzięki wszystkim z polskiej kompani za współudział i mam nadzieję, że do przyszłego roku :)